Wykonanie
Dziwne połączenie? Niekoniecznie :) Przepisom z książek z
serii "z fantazją" ufam. Jeszcze nigdy bowiem nie zawiodłam się . Trzeba przygotować
bulion warzywny - od dłuższego czasu nie idę pod tym względem na łatwiznę (np. używając sztucznych kostek). Przygotowanie
bulionu jest bardzo łatwe, a dobry
bulion jest podstawą każdej zupy. Poza tym pracy przy nim niewiele. Trzeba przygotować warzywa i czekać aż się pogotują i oddadzą cały aromat oraz smak wodzie, ot co. Jeśli będziecie używać do zupy - jak ja -
kapusty kiszonej, szukajcie takiej kupowanej na wagę, z
beczki, kiszonej domowym sposobem - ja taką kupuję na targowisku. W naturalnie
kiszonej kapuście występują probiotyki. Niestety w wielu sklepach występuje
kapusta kwaszona - zakwaszana kwasem
cytrynowym lub
mlekowym, żeby było szybciej. Jest gorzka, paskudna w smaku, żółta albo bardzo kwaśna.
Kiszona kapusta powinna
mieć jasny, lekko kremowy kolor. Jeśli jest żółta, to przygotowano ją z zielonej, niedojrzałej
kapusty. Jej ciemna, żółtobura barwa świadczy o tym, że jest przekiszona - nie ma wówczas witaminy C, jest kwaśna jak żur i niejadalna, mogła leżeć w silosie nawet 2-3 lata. Jeśli ma mozaikowy kolor jedne skrawki są jasne, inne ciemniejsze, bardziej żółte - znaczy, że są to same odpadki, wymieszane razem.Nie warto kupować
kapusty pakowanej w woreczki foliowe, bo żeby nie spęczniała i kompletnie nie skwaśniała, sypie się do niej różne substancje chemiczne, wybielacze i konserwanty, takie jak sorbinian potasu czy pirosiarczyn
sodu. Sprzedawana w słoikach jest już przetworzona, tzn, pasteryzowana, miękka i ma mniej witamin. (źródło: "Czy wiesz, co jesz? Poradnik konsumenta" Katarzyny Bosackiej i Małgorzaty Kozłowskiej-Wojciechowskiej)Składniki [4 porcje]:1 strąk
czerwonej papryki1/4 główki
białej kapusty (ok. 250 g; także smaczna jest
kapusta kiszona - użyłam lekko kwaśnej, sałatkowej
kapusty kiszonej)1
cebula2 ząbki
czosnku2 łyżki
masła1 łyżeczka słodkiej mielonej
papryki1 łyżeczka ostrej mielonej
papryki1 łyżeczka
kminku (opcjonalnie)800 ml
bulionu warzywnego (przepis poniżej)2 łyżeczki dobrego
koncentratu pomidorowegosólświeżo zmielony
pieprz400 g
filetów rybnych np. z
łososia,
sandacza,
suma lub rodzimej
tołpygi1 łyżka
soku cytrynowego100g
jogurtu naturalnego (w oryginale: kwaśnej
śmietany)1/2 pęczka
szczypiorkuopcjonalnie do podania:
chlebWykonanie:
Paprykę umyć, przekroić na pół, usunąć ogonek, białe błonki i pestki. Przepłukać. Pokroić na średnio-cienkie paseczki.Jeśli używasz
kapusty białej:
kapustę umyć i wykroić głąb. Pokroić na cienkie paseczki.Jeśli używasz
kapusty kiszonej: odciśniętą
kapustę poszatkować na mniejsze porcje.
Cebulę i
czosnek obrać i pokroić w drobną kostkę.W garnku do zupy rozpuścić
masło, dodać
cebulę oraz
czosnek i zeszklić na średnim ogniu. Zajmie to mniej więcej 5 minut. Po tym czasie całość oprószyć mieloną
papryką i, stale mieszając, krótko dusić dalej. Kto lubi, może teraz domieszać
kminek. Dodać warzywa:
kapustę i
paprykę. Całość dokładnie wymieszać.Wlać
bulion i doprawić zupę koncentratem,
solą i
pieprzem. Nakryć garnek pokrywką i gotować zupę na małym ogniu przez kilka minut, aż warzywa będą prawie miękkie (zajęło mi to 5-8 minut).Teraz
pora na
rybę. Filety pokroić w 1-cm kostkę i wymieszać z
sokiem cytrynowym. Łyżką dodać
jogurt, całość energicznie wymieszać. Włożyć
rybę do garnka z zupą i parzyć ją na małym ogniu przez 2 minuty. Nie gotować!
Szczypiorek opłukać, otrzepać, pokroić na małe kawałki. Świetnie się do tego nadają nożyczki - warto
mieć jedną parę do takich celów kuchennych. Zupę rozłożyć na talerze, obficie posypać
szczypiorkiem. Podawać gorącą.Przepis na szybki
bulion warzywny, wersja pierwszaSkładniki:3
marchewki1 duża
pietruszka1 podpalana, nieobrana
cebula1/2
korzenia selera3
grzybki suszone (albo 1 świeży)
zioła jakie mamy:
natka pietruszki,
koperek,
tymianek,
lubczyk,
bazylia [mogą być suszone, mogą być tylko niektóre z nich, mogą być też mrożone, albo tylko łodygi - liście można zużyć do czegoś innego] w sezonie - liście
selera1 cm kawałek obranego
imbiru2
liście laurowe5-6 ziarenek
ziela angielskiego10 ziarenek
pieprzu czarnego1 ząbek
czosnku2 litry
wodyWykonanie:
Marchewki,
pietruszkę,
seler,
czosnek i
imbir obrać.
Marchewkę i
pietruszkę pokroić wzdłuż.
Seler na 2-3 kawałki.
Cebuli nie należy obierać, nadziać ją na widelec i podpiec nad palnikiem gazowym, aż skórka będzie czarna. Z braku palnika gazowego
cebulę można podpiec inaczej: przekroić ją na pół i podpiec na suchej teflonowej lub żeliwnej patelni aż zmieni kolor. Nie będzie wtedy czarna, ale i tak odda aromat zupie. Wszystkie składniki włożyć do garnka, zalać
wodą. Zagotować, zmniejszyć ogień i na małym ogniu gotować pod przykryciem przez godzinę, a jeśli masz czas by czekać to i dwie. Nie
solę bulionu, przyprawiam dopiero gotową zupę.a jeśli nie mamy i
imbiru, i
ziół i grzybków?Szybki
bulion warzywny, wersja druga - gotowy w 30 minutSkładniki:1 pęczek
włoszczyzny (3
marchewki, 1 duża
pietruszka, 1
por, 1
cebula, kawałek
selera korzeniowego lub 3
łodygi selera naciowego)2 litry
wody40 g
masłanatka pietruszki - mogą być same łodygi2
liście laurowe5-6 ziarenek
ziela angielskiego10 ziarenek
pieprzu czarnegoopcja wzbogacona: świeży lub suszony
tymianek (niekoniecznie, ale warto)Wykonanie:Wszystkie warzywa oprócz
cebuli umyć, obrać i pokroić w kostkę, a jeszcze lepiej (bo szybciej) zmiksować w robocie kuchennym na wiórki. Do średniej wielkości garnka włożyć
masło, pozwolić by się roztopiło, wrzucić warzywa, oprócz
cebuli oraz
przyprawy. Mieszać je, pozwalając by się poddusiły i nieco zmiękły. W zależności od średnicy garnka zajmie to 10-15 minut.
Cebuli nie należy obierać, nadziać ją na widelec i podpiec nad palnikiem gazowym, aż skórka będzie czarna. Z braku palnika gazowego
cebulę można podpiec inaczej: przekroić ją na pół i podpiec na suchej teflonowej lub żeliwnej patelni. Nie będzie wtedy czarna, ale i tak odda aromat zupie. Do podduszonych warzyw dodać podpieczoną
cebulę i
natkę pietruszki. Zalać
wodą, najlepiej zagotowaną - z czajnika (skróci to czas gotowani
bulionu).Zagotować, zmniejszyć ogień i na małym ogniu gotować pod przykryciem przez 10-15 minut. Nie
solę bulionu, przyprawiam dopiero gotową zupę.Nadmiar
wywaru, niewykorzystanego w tej zupie, należy zużyć w ciągu 3 dni, albo zamrozić . Będzie jak znalazł do kolejnej zupy bądź risotto.Czas przygotowania - 25-30 minut + gotowanie
bulionu warzywnego 10 minut (czas przygotowania) + 30 minut (czas gotowania)4 porcje, każda po ok. 150 kcal
