Wykonanie
Na stołecznej
mapie szkół kulinarnych nowe, gorące miejsce - Comfort Food Studio w Hali Koszyki. Nowy ciekawy koncept prowadzenia
kursów połączony z "wycieczką do źródła jakości". Rezydentem i głównym reżyserem smaku jest tu Julian Karewicz, od którego uczyłam się zamykać
mięso w
bułce na warsztatach Burger Lab .

Znajduję swoje miejsca, zakątki i perełki na Hali Koszyki. Można być malkontentem, szukać dziury w całym, a można zadrzeć głowę do góry, podziwiać jak pięknie odrestaurowano i nadano nowego ducha miejscu w samym
sercu Warszawy i nizać perełki, które warte są czasu,
monet i uśmiechu. Jak Siewcy Smaku i ich
kasze, jak kolejna odsłona mojego ulubionego Izumi Sushi, albo jak muzyka, która od razu wprawia gościa w lepszy nastrój. Posłuchajcie " What The World Needs Now" Traincha . Tak tak, to stare dobre klimaty "Pinacolady", dawnego
Radia PIN i Staszka Trzcińskiego, który odpowiada za oprawę muzyczną konceptu Hala Koszyki. Posłuchajcie...Nowa szkoła kulinariów Comfort Food Studio
mieści się na antresoli Hali Koszyki. 120m2 mobilnej, pięknie zaprojektowanej przestrzeni, w której dziać się stale będą profesjonalne
kursy gotowania z rzemieślnikami i artystami
polskich kulinariów, ale i kolacje pop-up, o których niebawem będzie głośno. Rezydentem i głównym reżyserem smaku jest w tym miejscu Julian Karewicz, grill master Webera, szef baru w
Solcu 44 i stały felietonista Kukbuka. Filozof, który zaczynał w kuchni od pomywacza, dziś pozwala pracować na swoich super ostrych nożach uczestnikom jego
kursów w Comfort Food Studio.Wśród prowadzących są także inne ciekawe nazwiska - Tomek Sienicki z restauracji Fontana w Tychach, Luiza Trisno, Królowa Ramenu, autorka projektu Slavika, w którym słowiańskie tradycje kulinarne zyskują nowy blask, Aleks Baron - szef
Solca 44, eksperymentator, fermentujący anarchista, nie bojący się rzeźbić z kuchennych odpadków, czy Lara Gessler, słodka strona słynnej rodziny o restauratorskich tradycjach.

Julian Karewicz przywitał nas opowieścią o tym jak komponuje smaki, gdzie zdobywa najlepsze produkty i że "burger" to nie tylko kanapka z mielonym kotletem. Z powitalnym kieliszkiem
wina w dłoni podglądaliśmy jak na naszych oczach w kilka minut poskładał kanapki z polikami duszonymi w śliwkach i Coli Fentimas. Chrupiąca
grahamka, wyborne
mięso w gęstym
pomidorowym sosie,
rukola i
pomidorki. Prostota i cudowny smak, byliśmy gotowi by zacząć gotować!

Jak wybrać
mięso na burgera u rzeźnika?Zanim założyliśmy czarne zapaski, prowadzący zabrał nas na wycieczkę do rzeźnika, czyli na parter Hali Koszyki, gdzie przy wejściu swoje stoisko ma Crazy Butcher . Słuchaliśmy o najlepszym
mięsie do burgera (połączenie wołowej
karkówki,
łopatki, udźca i
łoju z nadnercza) i dlaczego burger nie powinien być z chudej
wołowiny.
Mięso na burgery powinno leżakować przynajmniej 4 dni (a na
steki najlepsza jest
wołowina sezonowana). Warto poszukać najlepszego dostawcy
mięsa w swoim rejonie, gdyż tylko wówczas burger będzie najlepszej jakości. Rzeźnik z Butchera zmielił dla nas
mięso, z którym mieliśmy pracować i po kilku minutach wróciliśmy do kuchni Comfort Food samodzielnie piec
bułki, formować burgery, przygotowywać sosy i dodatki.

Jak zbudować smak burgera?Julian Karewicz
mówi o budowaniu smaku burgera - o najlepszym jakościowo
mięsie, o połączeniu słodkiego (
sos śliwkowy, bbq, hoisin do
majonezu,
bułka ze słodką nutą), słonego (
sery pleśniowe, kozie, tzatziki) i kwaśnego (kimchi, pikle,
warzywa kiszone) z
mięsem,
krewetkami lub
pieczarką (w wersji wege). O łączeniu struktur, temperatur i faktur - miękkie
mięso, gładkie sosy, chrupiące pikle, soczyste warzywa, chrupiące
bułki. Julian uczył nas jak smażyć burgera - na bardzo rozgrzanej płycie, absolutnie bez dociskania (wycieka cała soczystość z
mięsa), obracając
mięso co 30 sekund, bu równomiernie się rumieniło i dopiekało. Prowadzący rozkładał na czynniki pierwsze proces konstruowania smaku burgera w dowolnej wersji na jaką przyjdzie ochota. I tak, było też o tym czy solić przed, po, czy w trakcie przyrządzania
mięsa na ruszcie/blasze.Na warsztatach zrobiliśmy kilka wersji burgerów :- klasyczny cheeseburger wołowy z sosem bbq, warzywami, wypiekaniem słodkiej
maślanej bułki- burger jagnięcy z
sosem tzatziki,
szpinakiem i szybkimi piklami-
pieczarka portobello z pesto i
kozim serem- burger z
krewetkami w tempurze, kimchi i hoisin majo- w degustacji był też poliki wołowe w coli, śliwkach i pomidorach

Jakie dodatki do burgera?Na warsztatach przygotowaliśmy bardzo ciekawe sosy i dodatki do burgerów, które dodały mnóstwo smaku :- królewski sos BBQ, w którym oprócz
cebuli i
czosnku był także
imbir,
trawa cytrynowa,
pomarańcza, balsamico,
miód i
musztarda. Petarda smaku!- szybkie pikle z
cebuli o
ogórków przyrządzane pod ciśnieniem w... syfonie!- prosty
sos hoisin majo, idealnie pasujący do
krewetek w tempurze-
bułkę słodko-
maślaną do burgerów-
sałatkę coleslaw z
czerwonej kapusty
Jak smakowało? - oba burgery
mięsne były cudowne,
krewetkowy mnie zachwycił (połączenie
sosu hoisin, kimchi i
krewetek boskie!), wegetariański już się nie zmieścił, ale słyszałam pomruki zadowolenia wśród uczestników.Miejsce - Comfort Food Studio to nowe, świeże, świetliste miejsce, któremu "ducha" nadaje przepiękna Hala Koszyki. Studio jest bardzo mobilne w swym wnętrzu, są dwa ciągi piekarniczo-zmywające plus kilka wysp (dostosowanych do różnych ustawień zajęć, czy imprez), zaś na środku duża wspólna jadalnia. Nie ma tu zakamarków, w których można się zagubić, jest przejrzyście, jasno i bardzo nowocześnie. Zabrakło mi trochę miejsca, gdzie w spokoju i przy dobrym oświetleniu mogłabym zrobić zdjęcia (stąd większość zdjęć w tym wpisie pochodzi od Comfort Food Studio). Podobają mi się "wycieczki krajoznawcze", czyli połączenie warsztatów z odkrywaniem dostawców jedzenia w samych Koszykach (tym razem Crazy Butcher i
mięso). Miłym gestem (oby zwyczajem) jest dobre
wino do dla uczestników i na dzień dobry możliwość zjedzenia jednej z potraw, które są w temacie.Atmosfera - w studio kulinarnym na antresoli Hali Koszyki jest atmosfera lekka i niezobowiązująca. Warsztaty, w których uczestniczyłam były debiutem studia Comfort Food, zatem przewijało się sporo gości, którzy wpadali na chwilę zagadać i zajrzeć, zaś odwiedzający Halę Koszyki zerkali przez przeszklone ściany jak nam idzie. Forma prowadzenia warsztatów sprzyjała łączeniu się uczestników w krótkie koalicje "do sosu", sekcji "
ziemniaki i
kapusta" etc. Liczę, że w miarę rozkręcania się i coraz większego doświadczenia organizacja pracy, przydzielanie zadań i podział prac będą sprawniejsze, a miłym akcentem będzie wspólne zasiadanie do stołu. Choć przyznam, że czasem jedzenie na bieżąco, stojąco i nieco w biegu też
miewa swój urok.Merytorycznie - Julian Karewicz ma wieloletnie doświadczenie w pracy kuchni, jako prowadzący warsztaty i przekazujący wiedzę występuje z pozycji bardziej przewodnika niż profesora. Julian ma dobry kontakt z uczestnikami i widać, że zgrabnie ogarnia rytm pracy i poszczególne etapy tego co się dzieje. Ja się w pewnym momencie zagubiłam i bardzo chciałabym
mieć więcej zadań do wykonania, przejść przez cały proces powstawania każdego z dań. Liczę, że od następnych warsztatów przepisy od razu będą przygotowane dla uczestników, gdyż w ferworze działań czasem bezcenne okazują się notatki, które gdzieś tam w trakcie sobie
skrobnę pod przepisem.Czas
trwania i ilość osób -
kurs razem z degustacją trwał niewiele ponad 3 godziny, czyli dość sprawnie i bez niepotrzebnego przeciągania zmieściliśmy się w zakładanym czasie. Grupa liczyła 15 uczestników, ale studio jest przygotowane na warsztaty nawet dla 30 osób (tu już pewnie z dwoma prowadzącymi).Cena - 295zł (inne
kursy do 245zł do 350zł)Czy wrócę? - bardzo pociąga mnie ciekawy zespół prowadzących, który powstaje. Oprócz Chefa Juliana Karewicza (burgery,
steki i kto wie co jeszcze), także mistrz pizzy i włoskiej kuchni z Tych Tomek Sienicki, Królowa Ramenu Luiza
Trino, Mistrz Fermentu Alex Baron, Lara Gessler zajmie się słodkościami, a Jakub Pieniążek będzie prowadził warsztaty z
owocami morza i
rybami atlantyckimi. W planach Comfort Food Studio są także warsztaty prowadzone przy współpracy karmicieli Hali Koszyki - kuchnia japońska/sushi, Pogromcy Meatów vel Siewcy Smaku, Może też Mateusz Gessler, który otwiera swoje 2 restauracje niebawem.Comfort Food Studiotemat: Burger Lab prowadzący: Julian KarewiczHala Koszyki, Koszykowa 63, na antresoliCena 295zł/oszapisy: na stronie