ßßß
Przepis znalazłam na blogu Asi ( kilk ). Robi się go bardzo łatwo . Jest p ełen bakali, bardzo zdrowy, bo r obiony z mąki razowej, a dzięki piernikowym przyprawom smakuje jak piernik :).Poniżej przepis i składniki jak ja przygotowałam ten keks:1 szklanka rodzynek1 szklanka suszonej żurawiny10 suszonych śliwek, pokrojonych w kosteczkę1/2 szklanki wiórków kokosowych1/2 szklanki płatków migdałów pokruszonych3 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej50 g drobno posiekanej gorzkiej czekoladyDo namoczenia bakali użyłam 2/3 szklanki brandy.Pozostałe składniki:3 łyżki dżemu pomarańczowego2 łyżki miodu płynnego1/2 łyżeczki przyprawy piernikowej1 cukier waniliowy ( 16 g )oraz2 szklanki mąki razowej ( ja użyłam orkiszowej razowej 2000 i pszennej 850 )1 i 1/2 szklanki płatków owsianych1/2 szklanki cukru trzcinowego2 płaskie łyżeczki sody3 jajka100g masła roztopionegoSposób wykonania:1. Przygotowane bakalie ( oprócz czekolady ) zalałam podgrzanym alkoholem, wymieszałam i odstawiłam na pół godziny do nasączenia ( w między czasie przemieszałam i docisnęłam ).2. Dżem pomarańczowy, miód, cynamon, wanilię, wymieszałam, dodałam posiekaną czekoladę i odstawiłam.3. Do dużej miski wsypałam mąkę, płatki owsiane, cukier, sodę i wszystko razem wymieszałam.4. Jajka roztrzepałam i połączyłam z roztopionym masłem, dodałam bakalie i wymieszałam, a następnie wlałam do miski z suchymi składnikami i delikatnie wymieszałam łyżką do połączenia się składników.5. Przygotowaną masę przelałam do formy keksowej ( 9 cm x 27 cm , mierzona po dnie i wysokość foremki 8 cm. ).6. Piekłam 55 minut w 175 stopniach. Po upieczeniu studziłam na kratce.Polewa:100 g białej czekolady, 1/4 szklanki suszonej żurawiny, kilka łyżek mlekaC zekoladę rozpuściłam w kąpieli wodnej, dodałam żurawinę i wymieszałam. Niestety przez małe zagapienie zapomniałam dodać kilka łyżek mleka i moja polewa wyszła dosyć gęsta. Dziwiłam się nawet trochę jak dekorowałam nią wierzch ciasta, dopiero później zobaczyłam, że gapa zapomniałam o mleku, ale nic to, zdarza się najlepszemu :). Ogólnie ciasto wyszło bardzo dobre, mięsiste i wilgotne, no i o wiele zdrowsze od tradycyjnych z białej mąki i cukru. Polecam przepis Asi :).