Wykonanie
Ale wróćmy do
pigwy w kształcie
gruszki .
Gruszkę znajdziecie na wizerunku Madonny, który znajduje się w ołtarzu różańcowym
bazyliki Dominikanów w Lublinie. Kiedy po raz pierwszy stanąłem przed Madonną, w kościele panował półmrok.
Gruszkę ledwo można było dojrzeć. Kilka dni później zdarzyło się, że jeden braci zapalił więcej światła. Nagle okazało się, że przed Madonną, na
stole leży
ogórek i jeszcze jeden zagadkowy
owoc.
Gruszka,
owoc granatu. A może
pigwa. O obrazie wiadomo bardzo niewiele. Być może pochodzi z końca XV wieku, wtedy byłby starszy od flamandzkiego obrazu
Matki Bożej z
gruszką, który znajduje się w kościele w Parczewie. Co na obu obrazach robi
gruszka pigwa? Jej
słodycz oznacza
słodycz miłości, jej zapach - cudowność.

Fot. Małgorzata Sulisz
Pigwa i r óżaLubelski obraz przypomina mi historię
Matki Bożej w Różanymstoku, która uzdrawiała, roztaczając woń róż. Dwudziestego pierwszego listopada 1658 roku modlili się przed nim w swojej sypialni Tyszkiewiczowie - nagle same zapaliły się lampki
oliwne. Suche wianki rozkwitły, dookoła rozniosła się woń róż. Niewidzialne róże pachniały, dowiedzieli się o tym Dominikanie z Sejn, którzy zapytali, czy w pobliżu nie ma plantacji róż. Zbudowali obrazowi kościół i zamienili nazwę wsi Tyszkiewiczów Krzywy Stok na Różanystok. Co ma róża do pigwy?
Pigwa (Cydonia oblonga) - gatunek rośliny wieloletniej z rodziny różowatych (Rosaceae). Coś jest na rzeczy.Co robi
gruszka pigwa w dłoni Madonny? - Pomyślałem, że ta
gruszka w dłoni Maryi, to
słodycz wiary, której obyśmy my wszyscy którzy tu przychodzimy, jak najczęściej doświadczali. Wiara jako
słodycz. Tak jak
gruszka jest słodka, bo
jabłka są cierpkie czasami - pisze na portalu jemlublin.pl - dominikanin o. Tomasz Dostatni.Wróćmy do
pigwy. Jej
owoce we wrześniu okryte są omszałym nalotem, dojrzewają w październiku. Co ciekawe
owoc pigwy w kształcie
gruszki jest słodszy i bardziej aromatyczny od
pigwy w kształcie
jabłka. Czy dlatego malarz, który malował na desce Madonnę, włożył jej do ręki
owoc w kształcie gruszki? Zresztą związków Madonny z
gruszką jest więcej. W sanktuarium
Matki Boskiej Leśniańskiej na Podlasiu znajduje się Kaplica Zjawienia ze studnią. Zbudowaną ją w miejscu gruszy, na której 26 września 1683 roku miała ukazać się po raz pierwszy Madonna.
Pigwa i kuchniaW wydanej przez prof. Jarosława Dumanowskiego „Modzie bardzo dobrej smażenia rożnych konfektów i innych słodkości” (
seria Monumenta Poloniae Culinaria) zaraz po przepisach na
syrop różany i róże w miodzie znalazł się osobny rozdzialik zatytułowany „Z
pigw rzeczy różne” . Jest przepis na
pigwy w
winie, sok
pigwowy, konfekt z
pigwy na zawroty głowy.Jest także przepis na tort
gruszkowy : "Muszkatełek obłupionych w cukrowanej wodzie utrzeć miękko. Przybrać w prąteczki ukrajanych
cytrynowych i
pomarańczowych skórek, do tegoż
jagód winnych, rozynek i
porzyczków w cukrze, także wraz przetłuczonego
cynamonu przymieszać, tak tort nadziać". Oraz tort
pigwowy : "
Pigwowy cale takiż, tylko miasto muszkatełek
pigwy".Rozkosznie brzmi przepis na pierniczki
pigwowe .
Pigwy należy posiekać, gotować w
wódce różanej, wyłożyć na sito, kiedy wyschną utłuc w moździerzu. Smażyć z
cukrem na patelni mosiężnej. Ostudzić, dodać
imbiru,
pieprzu,
goździków,
cynamonu,
gałki muszkatołowej, skórek
cytryny. Z tak powstałego ciasta wykroić formą pierniczki, na papier wykładać i w piecu suszyć. Ach!Są także „weneckie specjały z pigwów” i - największy hit olęderski „Syr z pigwów”, „syr kosztowny, trwa na dwie lecie, gdy na stół krajaj jako inszy syr, bo najprędzej i najbarzij zda się
serem, gdy w listki ukrajany".Pigwowiec czy pigwa?To tylko podobieństwo nazw, choć obie rośliny są często
mylone. Za to na
owoce obu popularnie mówimy:
pigwa. Wystarczy uważnie przyjrzeć się obu roślinom, by ich już nigdy nie pomylić.To, co najczęściej rośnie w
polskich ogrodach i na osiedlach mieszkaniowych to pigwowiec japoński . Niski krzew ozdobny właśnie mieni się płomiennymi kolorami. Od września do października pojawiają się na pigwowcu nieduże, twarde, silnie pachnące
owoce.
Pigwa pospolita to drzewo lub krzew z rodziny różowatych pochodzące z Azji Mniejszej lub
Iranu. W sprzyjających ciepłych warunkach dorasta do 8 metrów. I to by było na tyle
pigwowych różnic.Z
owoców obu robi się w Polsce pigwówkę. Z
pigwy bardziej wytrawną, z pigwowca słodszą. Do obu
nalewek można dodawać
przyprawy. Najlepiej te, wymienione w Modzie bardzo dobrej smażenia różanych konfektów.
Pigw ówka: Grand Champion PoloniaNa XXV jubileuszowym Ogólnopolskim Turnieju
Nalewek w Lublinie, towarzyszącym 7 edycji Europejskiego Festiwalu Smaku - najwyższe wyróżnienie Grand Champion Polonia za pigówkę właśnie zdobył dr Dariusz Semkowicz. - Urodziłem się we Wrocławiu, ale moja rodzina pochodziła z okolic Lwowa, więc tłumaczę sobie, że pasja nalewkarska jest kwestią pochodzenia. Pierwszą swoją
nalewkę stworzyłem zaledwie 6 lat temu. Zachęta wyszła od mojej kochanej małżonki,
Magdy, która "sprzedała" mi rodzinny przepis na
wiśniówkę. Ponieważ jej zapas skończył się długo przed nowym sezonem
owocowym, zachęciło mnie to do rozwoju pasji, intensyfikacji produkcji, jak również do tworzenia nowych smaków. Udało mi się wyszperać kilka przepisów rodzinnych po dziadku, kresowiaku. Znakomitą inspiracją są dla mnie również przepisy ś.p.
Hanny Szymanderskiej. Przypuszczam, że wyuczony zawód lekarza pomaga mi w tworzeniu
nalewek, dzięki nauce czytania i staranności wykonania receptur. Co roku testuję co najmniej kilka nowych smaków - do dzisiaj mam ich ponad 40. Od dwóch lat dzielę swoją pasję z przyjacielem - Darkiem Bogoniem, z którym razem tworzymy najlepsze smaki. Ta pigwówka jest w zgodnej opinii
grona znajomych naszym najlepszym dziełem. Ale nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa - inne smaki depczą pigwówce po piętach -
mówi autor zwycięskiej
nalewki.Sam przepis tak naprawdę jest bardzo prosty. Autorzy używają tylko i wyłącznie
trzech składników:
owoców,
alkoholu i
cukru . Cały sekret zawiera się w wyborze najlepszego gatunku aromatycznych, dojrzałych
owoców oraz w bardzo dobrej jakości
alkoholu. Oto przepis.- Na 1 kg
owoców przypada 0,75-1 kg
cukru (w zależności od odmiany pigwowca, zawartości
cukru w owocach i preferencji
smakowych) i 1 l
spirytusu ok 65%.
Owoce (po pokrojeniu na półksiężyce i odpestkowaniu) zasypujemy
cukrem na 2-3 dni i najlepiej wystawiamy na słońce. Po tym czasie zalewamy
spirytusem i odstawiamy na 10-12 tygodni. Oczywiście pracowicie mieszamy i potrząsamy słojem co kilka dni, aby się
cukier całkowicie rozpuścił. Po tym czasie zlewamy i czekamy cierpliwie - najlepiej co najmniej 12 miesięcy - zdradza Dariusz Semkowicz.Rozgrzewająca
pigwa w cukrze do
herbaty. Na długie jesienne wieczory


Karafka do
wina MENU Karafka kryształowa - 2060 Verona VM karafka
Mario