Wykonanie

Drugie miejsce na liście moich ulubionych kuchni zajmuje kuchnia indyjska. Jest chyba najbardziej różnorodna i na pewno najbardziej aromatyczna ze wszystkich jakie poznałam. Lubię indyjskie restauracje, bo naprawdę potrafią mnie zaskoczyć i zainspirować. Wiele
razy po powrocie z jakiegoś orientalnego obiadu eksperymentowałam w kuchni z
przyprawami, nieraz moje mieszanki były taaaak ostre że ciężko było je przełknąć. Z czasem nauczyłam się wyczucia, i teraz potrafię całkiem nieźle odtworzyć smaki Indii. Dziś użyłam
przyprawy – Fish
curry masala, zakupionej na jarmarku dominikańskim od oryginalnego hindusa. Nie zawiodłam się, smak i aromat był wyśmienity.Składniki:-łyżeczka fish
curry masala *-kilka ziaren
kolendry-szczypta kuminu-
krewetki-
marchew-
cebula-
żółta papryka-
żółta fasolka szparagowa-
sok z limotki-kilka kropel
octu ryżowego-
czosnek-
sól-
mleko kokosowe-garść
nerkowcówPrzygotowanie:1.
fasolkę obgotować przez 10 minut2.Podsmażyć na suchej patelni wszystkie
przyprawy3.W woku rozgrzać
olej, wcisnąć
czosnek, dodać kilka kropel
limonki , wrzucić
krewetki i
nerkowce4.wszystkie warzywa pokroić.
Marchew w słupki,
paprykę w kostki,
cebulę w
pióra,
fasolkę na pół. I wrzucać do woka w tej kolejności.5.Dodać
przyprawy i zalać
mlekiem kokosowym6.Podawać zaraz po zagotowaniu.Danie podajemy z
ryżem, najlepiej jaśminowym albo typowo tajskim, mocno sklejonym. Mój był brązowy i sypki, więc brakowało mi tej klasycznej konsystencji.

*wybaczcie, składu nie ma ani po polsku,ani po angielsku, ale na pewno taka mieszanka zawiera:
chili, cumin,
mango,
imbir,
cynamon (?),
kardamonI całą masę innych przypraw, które ciężko dostać osobno.

W