ßßß
Jabłka obrać, pokroić w ćwiartki, a następnie w grube plastry. Przygotować ciasto.Do jednej miski wsypać po kolei cynamon i anyż, proszek z sodą oraz mąkę. Wymieszać suche składniki.W osobnej misce ubić lekko żółtka, ksylitol i stewię. Wlać olej i jeszcze chwilę ubijać. Dodać szczyptę cynamonu, dla zachowania przemian, oraz szczyptę soli. Do masy wlać sok jabłkowy, wymieszać. Masa powinna być dość rzadka. Dodać mąkę oraz kurkumę, dokładnie połączyć wszystkie składniki.Później dodać rodzynki oraz pestki dyni. Na końcu ubić pianę z białek i dodać do ciasta. Połączyć delikatnie, ale w miarę szybko za pomocą drewnianej łyżki.Połowę ciasta wylać na blachę wyłożoną pergaminem lub do formy silikonowej**. Na cieście delikatnie ułożyć plastry jabłek, jak najciaśniej. Na owoce wylać resztę ciasta, a na wierzchu ułożyć znowu plastry jabłek, np. w dwóch rzędach pod ukosem – wtedy utworzy się ładny wzorek. Piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez 30-35 minut. Kroić „kromki” i zajadać!* Rodzynki kupowane w sklepie najczęściej są konserwowane dwutlenkiem siarki (E220), który zapobiega ciemnieniu owoców. Może on wywołać u osób wrażliwych uciążliwe migreny, bóle brzucha i nudności. Ponieważ E220 dodaje się do wielu produktów, może się okazać, że zjadamy go dość dużo… Jeśli nie uda wam się kupić niesiarkowanych rodzynek, warto wypłukać je przed użyciem w gorącej wodzie, by pozbyć się konserwantu.** Wszystkie muffinki i keksy piekę w formach silikonowych tej firmy, posiadających europejski znak kontaktu z żywnością i atest PZH. J estem bardzo zadowolona z wyników. Poza tym korzystanie z tych form jest niezwykle łatwe i przyjemne. Wypieki (i nie tylko) wprost z nich wyskakują i nie trzeba ich za każdym razem szorować :)
Ponieważ w przepisie wykorzystany jest cynamon, a także rozgrzewający imbir oraz anyż, dodaję chlebek jabłkowy do akcji „Cud, miód i cynamon”: