Wykonanie
Ta potrawa powstała , jak w naszym domu przejadły się ludkom
ziemniaki , a samej
kaszy nie chcieli . Postanowiłam poeksperymentować i z podpatrzonych w różnych programach kulinarnych , sztuczek i myków , skleciłam co widać poniżej . Jak to bywa z takimi wynalazkami , zazwyczaj stają się
hitami , tak też jest z
kaszą . Wszyscy ją uwielbiają , a ja mam już dość jej przyrządzani , bo ile można
kaszę robićNo cóż większość rządzi … 😉 Świetna jako dodatek do smażonej
ryby lub kotletów , nie wymaga żadnych
sosów , jest aromatyczna i pyszna 😉

Składniki :1/2 paczki
kaszy gryczanej prażonej ( 200 g )1/2
czerwonej papryki1
cebulka1/2 małej
cukinii1 łodyga
selera naciowego1 średnia
marchewka1
korzeń pietruszkikawałek ( wielkości
pietruszki )
selera korzeniowego2 łyżki
masła2 kostki
bulionowe warzywnepieprz , ewentualnie
sól do smaku


Wszystkie warzywa kroimy w drobniutką kosteczkę , jak najmniejszą .
Kaszę gryczana wrzucamy na roztopione
masło i chwilkę prażymy , dodajemy warzywa i smażymy aż zaczną się robić miękkie i pachnieć smażonym 😉 Podlewamy
wodą , około 1 szklanki i wrzucamy obie kostki
bulionowe .


Dusimy , na małym ogniu , ciągle mieszając , bez przykrycia , dolewając
wodę za każdym razem gdy
kasza ją wciągnie . Po około 10-15 minutach
kasza powinna być miękka i gotowa ,
pieprzymy , próbujemy , jeśli zbyt mało słona to dosalamy . Podajemy na ciepło do
ryby w panierce lub do kotletów
schabowych , mielonych , siekanych .. 😉 Sama tez jest niezła 😉 Dzisia j
kasza była serwowana z udkami w majonezowej skorupce.. mniam ;0
