Wykonanie

Składniki:
Biszkopt na tortownicę o średnicy 25-28 cm:8 średniej wielkości jaj1,5 szklanki
cukru1,5 szklanki
maki tortowejszczypta
soli3 płaskie łyżki
kakao4 łyżki
oleju4 łyżki letniej, przegotowanej
wody1 czubata łyżeczka
proszku do pieczeniaMasa na tortownicę 25-28 cm:800 ml
śmietany kremówki 36%750 g
serka mascarpone3
śmietan-fixy4 łyżki
cukru pudrukakao do posypania
między warstwamiPoncz:2 szklanki mocnej
kawy rozpuszczalnej2 łyżki
miodu100 ml
likieru czekoladowego lub
kawowegoDekoracja:250 ml
śmietany kremówki1 łyżka
cukru pudru1
śmietan-fix400 g masy marcepanowej1 tubka
barwnika spożywczego czerwonego1 tubka
barwnika spożywczego zielonegosrebrne
cukrowe perełki dekoracyjne1
biała czekolada1
gorzka czekoladapłatki migdałów
Wykonanie:W pierwszej kolejności przygotowujemy
biszkopt.
Jajka wbijamy do miski, dodajemy szczyptę
soli i ubijamy do uzyskania masy jajecznej, następnie nie przerywając miksowania dodajemy małe porcje
cukru. Miksujemy na najwyższych obrotach i dodajemy
olej oraz
wodę.
Mąkę,
kakao i
proszek do pieczenia łączymy ze sobą w oddzielnej misce i powoli dodajemy do masy jajecznej, nie robimy tego za pomocą miksera tylko ręcznie, aż wszystkie składniki dokładnie się ze sobą połączą. Tortownicę o średnicy 25-28 cm wykładamy papierem do pieczenia, wlewamy ciasto i pieczemy przez ok. 45 minut w temperaturze 180 stopni. Po upieczeniu uchylamy delikatnie drzwiczki piekarnika i pozostawiamy na ok. 10 minut, aby
biszkopt nie opadł. Wyciągamy po tym czasie i odstawiamy do wystygnięcia. Dobrze jest rozłożyć papier
śniadaniowy i położyć
biszkopt do góry dnem. W ten sposób wierzch
biszkoptu ładnie się wyrównuje.

Należy również pamiętać, aby nie smarować
boków tortownicy żadnym tłuszczem, ponieważ wtedy ciasto odejdzie od
boków i
zrobi się wybrzuszenie. Gdy już
biszkopt całkowicie wystygnie przekrawamy go nożem na cztery lub trzy równe blaty, ilość warstw jest uzależniona od nas samych. Ja robiłam z czterech warstw
biszkoptu. Składniki ponczu mieszamy ze sobą i odstawiamy do wystygnięcia.

Następnie przygotowujemy krem. Do jednej miski wlewamy
śmietanę kremówkę (należy pamiętać, że
śmietana przed ubiciem musi być bardzo dobrze schłodzona) i ubijamy ją na najwyższych obrotach miksera, pod koniec ubijania dodajemy
cukier puder oraz
śmietan-fixy, co sprawia, że
śmietana utrzyma odpowiednią konsystencję. Do drugiej miski wkładamy
serek mascarpone i miksujemy go na najwyższych obrotach aby zrobiła się jednolita i gładka masa. Obie masy delikatnie łączymy ze sobą, robimy to ręcznie pamiętając aby do
mascarpone dodać ubitą
śmietanę, nigdy na odwrót.

Na tortownicy układamy krążek
biszkoptowy, który bardzo obficie skrapiamy ponczem, wykładamy masę
śmietanową, posypujemy za pomocą siteczka do
herbaty kakao, przykrywamy następnym krążkiem i robimy to samo co z pierwszym krążkiem i tą czynność powtarzamy tak długo aż położymy ostatni krążek. Należy pamiętać, że każdy krążek nasączamy ponczem przed położeniem kremu. Żeby
mieć pewność, że wszystkie krążki leżą równo pomagam sobie obudową tortownicy, którą zdejmuję gdy położę ostatni krążek.
Czekoladę białą i gorzką wkładamy na 5 minut do zamrażalki po czym kruszymy je nożem lub ścieramy na tarce. Gotową masę marcepanową łączymy z barwnikami i wykonujemy róże oraz liście. Po wykonaniu tej masy zawijamy nieużywaną część marcepana w folię spożywczą i chowamy do lodówki, zapobiegnie to wyschnięciu masy marcepanowej. Na tortownicę o wymiarach 26 cm wykonałam 20 małych róż i 3 duże oraz 4 listki. Masa powinna być elastyczna i lekko lepiąca. Blat oraz wałek smarujemy delikatnie
oliwą lub posypujemy
cukrem pudrem i wałkujemy. Na małe róże użyłam kieliszka do
likieru, ma bardzo małą średnicę ok. 3 cm, a do dużych róż zwykłego kieliszka do
wódki. Za pomocą kieliszków wykrawamy krążki. Na wykałaczkę nakładamy stożek z masy marcepanowej. Następnie wokół stożka przyklejamy kolejno krążki formułując
płatki róż. Gotowe róże pozostawiamy do wyschnięcia. Ja róże przygotowałam wieczorem dnia poprzedniego i schowałam na całą noc do lodówki, co sprawiło, że róże zesztywniały i nabrały pięknego, intensywnego koloru. Każdej z róż w środek włożyłam srebrną
cukrową perełkę. Przed położeniem na tort z róż wyjmujemy wykałaczki.

Na samym końcu przygotowujemy
bitą śmietanę do dekoracji. Ubijamy
śmietanę kremówkę tak jak na krem, pamiętając aby pod koniec dodać
cukier puder oraz
śmietan-fix. Tą masą pokrywamy cały tort i pozostawiamy jej troszkę do dekoracji za pomocą szprycy. Boki
tortu obsypujemy startą ciemną
czekoladą, za pomocą szprycy wokół tworzymy wzniesienia w które wkładamy małe róże, na środku trzy duże, wierzch
tortu obsypujemy
białą czekoladą oraz
płatkami migdałów, posypujemy srebrnymi perełkami cukrowymi.

Tort chłodzimy w lodówce przez minimum 5 godzin przed podaniem. Najlepiej jest go przygotować dzień wcześniej i pozostawić na noc w lodówce.

Tort bierze udział w akcji: