ßßß
Z 50 g oleju kokosowego20 g ksylitolu10 kropel stewiilaska waniliiM 3 szklanki mleka ryżowego (lub innego mleka, ok. 750 ml)90 g mąki ryżowej (6 łyżek)Dodatkowo: świeże maliny lub inne owoce, listki mięty itp.W garnku z grubym dnem zagotować 2 szklanki mleka, dodać ziarnka wydrążone z wanilii oraz łupinki, chwilę pogotować, by wanilia oddała swój aromat.W pozostałej szklance mleka dokładnie rozmieszać mąkę. Do gotującego się mleka wlać mieszaninę mąki i mleka (wcześniej wyjąć łupinki wanilii) i energicznie mieszać, by krem się nie przypalił. Szybko zacznie gęstnieć, więc mieszanie jest bardzo ważne. Będzie miał konsystencję budyniu.Na końcu dodać ksylitol oraz olej kokosowy. Dokładnie wymieszać. Masa stanie się gładsza i bardziej błyszcząca. Warto spróbować, czy jest wystarczająco słodka.*Gorący krem wylać na upieczony spód i ułożyć na nim gęsto maliny, bardzo delikatnie wciskając je w krem, żeby nie spadały (z układaniem owoców nie należy czekać zbyt długo, ponieważ później na powierzchni kremu tworzy się „skórka” i malin nie da się wcisnąć bez zrobienia nieestetycznych kraterów).Kiedy krem ostygnie, włożyć tartę do lodówki przynajmniej na godzinę. W tym czasie dodany do masy olej kokosowy (lub masło) powinno sprawić, że krem będzie bardziej zwarty. I gotowe! Znika bardzo szybko :)* Można też dodać szczyptę imbiru, soli, odrobinę cytryny i szczyptę kurkumy, aby zastosować także w kremie wszystkie przemiany.