Wykonanie

Tym razem przeniesiemy się na chwilę do Szwajcarii, gdzie już teraz wypieka się Basler Läckerli. Tradycyjne pierniczki z dużą ilością
miodu,
migdałów, kandyzowanej
skórki pomarańczowej i cytrynowej. Pycha! Bardzo przypominają mi lebkuchen, są lekko kleiste, lekko twardawe, pięknie pachnące! Niech na ich korzyść przemawia fakt, że są bez odrobiny tłuszczu :-). Bardzo polecam, do upieczenia już dzisiaj!Składniki na 1 blaszkę:550 g
mąki pszennej1 łyżka
cynamonu1 łyżka
przyprawy korzennej do piernika2 łyżeczki
sody oczyszczonej500 g płynnego
miodu*100 g drobnego
cukru do wypieków500 g obranych
migdałów, posiekanych100 g kandyzowanej
skórki pomarańczowej lub cytrynowej2 łyżki
cherry brandy lub
likieru cytrynowego**
Mąkę pszenną,
cynamon,
przyprawy korzenne,
sodę oczyszczoną - przesiać do dużej misy miksera, odłożyć.
Miód i
cukier umieścić w garnuszku i podgrzewać, do całkowitego rozpuszczenia się
cukru. Lekko przestudzić. Dodać do przesianych składników razem z
migdałami, skórką kandyzowaną i
cherry brandy. Zmiksować, do otrzymania gładkiej lecz bardzo lepkiej masy (nie dosypywać
mąki).Dużą formę o wymiarach 35 x 35 cm wysmarować
masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć do niej ciasto. Pomagając sobie rękoma oprószonymi w
mące rozłożyć ciasto w formie, równo, na grubość nie większą niż 1 cm (ciasto będzie klejące i ciężkie, więc nie będzie to łatwe ;-).Piec w temperaturze 180ºC przez około 20 minut. Wyjąć, jeszcze ciepłe polukrować w miarę rzadkim lukrem (1 szklanka
cukru pudru wymieszana na bezgrudkową masę z 3 łyżkami
wody - gęstość lukru regulujemy dosypując więcej
cukru pudru lub dolewając więcej
wody). Jeszcze ciepłe pokroić na kwadraty.Po wystygnieciu, przechowywać w szczelnej puszce z kawałkiem obranego
jabłka lub kromką
chleba, wymieniając
jabłko od czasu do czasu. Doskonałe z gorącą
czekoladą lub z
mlekiem.* Jeśli
miód jest w postaci stałej wystarczy go podgrzać, na małym ogniu, aż osiągnie płynną konsystencję.** Można użyć domowego ekstraktu
cytrynowego .Smacznego :-).


