ßßß Cookit - przepis na Omlet lekko wiosenny

Omlet lekko wiosenny

nazwa

Wykonanie

Jakoś na siłę zjadłam dzisiejsze śniadanie i zaraz lecę na zdjęcia. Coś trzeba było zjeść żeby mi nie burczało w brzuchu więc zrobiłam sobie danko nie tylko dla żołądka ale także dla oczu i innych zmysłów - ładne, pyszne i pachnące.
To nagranie to dla mnie raczej kara niż nagroda, ale jak się wlazło w całą imprezę to trzeba trzymać fason do końca . . . Mam nadzieję tylko, że nie zbłaźnię się za bardzo i da się to w ogóle oglądać - nie powiem co będę przygotowywać, ale zdradzę, że będzie prosto, kolorowo i smacznie - przynajmniej mam taką nadzieję :)
składniki:
1 jajko
6 łyżek mleka
1 łyżka mąki gryczanej
1/2 łyżeczki mieszanki kwiatów jadalnych suszonych Kotanyi
po 2 szczypty soli i pieprzu mielonego kolorowego
dodatkowo - 2 łyżki startego sera żółtego
2 plastry szynki
czubata łyżka posiekanej dymki
1 płaska łyżeczka masła
suszone pomidory z czosnkiem i bazylią Kamis
do posypania - suszone kwiaty
sposób przygotowania: Jajko roztrzepałam z mlekiem i mąką na gładką lejącą masę. Dodałam kwiaty i przyprawy. Rozgrzałam patelnię i roztopiłam na niej masło, wlałam masę jajeczną przechylając patelnią tak żeby rozlała się równą warstwą. Ponieważ nie ma jej dużo więc od razu na wierzchu ułożyłam paski szynki i posypałam serem oraz dymką.
Całość oprószyłam jeszcze suszonymi pomidorami i przykryłam patelnię pokrywką na jakieś 3 minuty żeby omlet się całkowicie ściął a ser rozpuścił.
Już na talerzu oprószyłam omlet suszoną mieszanką kwiatów. Lekko i pysznie więc jakoś zjadłam mimo ściśniętego ze stresu gardła :D
Źródło:http://smacznapyza.blogspot.com/2012/01/zeby-nie-burczao-z-brzuchu.html