Wykonanie

Nie przepadam za polskimi
jagodami i zawsze uporczywie czekam na
borówki amerykańskie - duże, słodkie kulki. Co nie przeszkadza mi w międzyczasie robić z "naszymi"
jagodami (
borówek - zawsze miałam z tym problem, ot, krakowski dylemat) muffin, babeczek, ciast,
dżemów... Dziś muffiny. Z
mąki żytnio-razowej, z
brązowym cukrem i wielkim
jajkiem prosto ze wsi.


Składniki:3/4 szklanki
mąki pełnoziarnistej żytnio-razowej1/4 szklanki
mąki pszennejpół szklanki
brązowego cukruduże
jajkopół szklanki
mleka45 g
masłałyżeczka
proszku do pieczeniapół łyżeczki
sody oczyszczonejpół szklanki grubo posiekanych
orzechów (u mnie brazylijskie)niepełna szklanka
jagód
Przygotowanie:Napełnić szklankę w 3/4
mąką żytnio-razową i dopełnić
mąką pszenną. Wsypać do miski, dodać
proszek do pieczenia,
cukier,
sodę i
orzechy. W drugiej misce roztopić
masło (najlepiej w mikrofali), po czym dodać do niego
mleko oraz
jajko i dobrze wymieszać trzepaczką. Następnie przelać masę
maślano-jajeczną do pierwszej miski z
mąką i wymieszać do połączenia się składników. Wsypać
jagody i ostrożnie zamieszać łyżką. Napełnić foremki do pełna, wstawić do piekarnika na 25-30 minut do temperatury 200 stopni. Po wyjęciu dobrze wystudzić.
