Wykonanie
Ostatnie w moich tegorocznych
śledzików -
śledzie w pomidorach, z nutką
cynamonu,
miodem i
suszonymi śliwkami. Bardzo ciekawy smak i smaczne połączenie chociaż może brzmi dziwnie. Ja polecam.

składniki:3 dorodne
filety śledziowe a'la
matjaskilka suszonych
śliwek, użyłam kalifornijskich5 łyżek
oleju roślinnego2 łyżeczki
koncentratu pomidorowego 30%1 łyżeczka
miodu1
cebula1/4 łyżeczki mielonego
cynamonu2 - 3 łyżki
octu spirytusowego 10%do smaku:
pieprz mielony,
papryka mielona słodka,
liść laurowysposób przygotowania:
śledzie opłukałam i krótko pomoczyłam w zimnej wodzie ponieważ były słone, poleżały jakieś 30 minut w kąpieli. Osączyłam je i dobrze osuszyłam na ręcznikach papierowych, pokroiłam na kawałki.
Cebulą pokroiła w piórka, wrzuciłam na rozgrzany tłuszcz i smażyłam aż
cebula się zeszkliła. Dodałam
miód, koncentrat,
ocet, pokrojone na kawałki
śliwki i podlałam niewielką ilością
wody, ok. 1/2 szkl. Dorzuciłam
liść laurowy i dusiłam sos jakieś 20 minut. Na koniec dodałam
cynamon i doprawiłam całość
papryką oraz
pieprzem. Odstawiłam do wystudzenia. Zimnym sosem polała
śledzie, lekko wymieszałam i odstawiłam pod przykryciem na minimum 12 godzin.