Wykonanie
Efektownie wyglądające, proste, ale przede wszystkim nieziemsko smaczne gołąbki. Łączą wszystko to, co lubię -
kapustę, ziemniaczany farsz i
mięsny dodatek w postaci
boczku. Pamiętam, że jako dziecko przepadałam za gołąbkami... no właśnie... nie tyle za gołąbkami, co za
kapustą ukradkiem z nich przeze mnie podjadaną. Ten przepis rozwiązałby mój ówczesny problem- farsz ziemniaczany jest tak smakowity, że nie pogardziłabym nim tak jak jego mięsnym odpowiednikiem :) .

Składniki:·
kapusta biała·
kapusta modra· 0,5 kg
surowego boczku· 1 kg
ziemniaków· 2 duże
cebule· 7 łyżek
kaszy manny· 1
jajko·
sól·
pieprz· duży pęczek
koperku·
wywar warzywny· łyżka
masłaBoczek kroimy w zgrabną kostkę i powoli topimy na patelni. Pod koniec dodajemy drobno posiekaną
cebulkę. Solimy do smaku.
Kapusty w dwóch oddzielnych garnkach sparzamy
wodą. Zdejmujemy liście na gołąbki.
Ziemniaki obieramy i ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Dodajemy
jajko,
kaszę manną oraz podsmażoną na łyżce
masła drobno posiekaną 1
cebulę. Doprawiamy
solą i
pieprzem.

Tak przygotowanym farszem nadziewamy liście
kapusty białej i modrej, dodając do środka każdego gołąbka łyżkę wcześniej wytopionych skwarek.Gołąbki układamy w dwóch naczyniach żaroodpornych wyłożonych liśćmi
kapusty- oddzielnie układamy gołąbki białe, oddzielnie ciemne. Ułożone gołąbki otulamy liśćmi
kapusty- w ten sposób uchronimy je przed ewentualnym przypaleniem. Zalewamy odrobiną
wywaru warzywnego. Naczynia przykrywamy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, termoobieg. Pieczemy do miękkości- gołąbki z modrej
kapusty potrzebują nieco więcej czasu.Gotowe gołąbki układamy naprzemiennie, okraszamy
boczkiem i posypujemy obficie posiekanym
koperkiem- to właśnie on
daje niesamowity smak całej potrawie. Smacznego!

