Wykonanie
Rzadko korzystam z półproduktów. Właściwie nie robię tego prawie nigdy. Prawie - bo wyjątki się oczywiście zdarzają. Niedawno dostałam do przetestowania nowy produkt DELECTY: Babeczki na 1001 sposobów
waniliowe oraz
czekoladowe. Postanowiłam spróbować. Moje wrażenia? Przede wszystkim warto zaznaczyć, że półprodukt ten ma formułę bardzo otwartą - opakowanie zawiera bowiem ciasto-bazę, którą można dowolnie wzbogacać ulubionymi dodatkami.
Daje to spore
pole do popisu zarówno w kwestii kreatywności, jak i w zakresie dodatków oraz dekoracji. I za to ogromny plus! To świetna propozycja dla osób, którym zależy na czasie i prostocie wykonania takich słodkości, a jednocześnie nie chcą, aby wypiek stracił na smaku. Bo babeczki wychodzą naprawdę smaczne! Delikatne i niezwykle puszyste. Byłam naprawdę pozytywnie zaskoczona, gdy zrobiłam pierwszy kęs! Jeśli chodzi o moją wizję babeczek, to w pierwszej kolejności postanowiłam wykorzystać wersję
waniliową. Wzbogaciłam ją o delikatny aromat lawendy i smak słodkich
brzoskwiń. Wyszło bardzo smacznie!





Przepis (dwanaście babeczek):2
jajka100ml
mleka50g
mąki pszennej100ml
oleju rzepakowego2 łyżeczki suszonej lawendy150g
konfitury brzoskwiniowejPiekarnik nagrzać do 180 stopni (opcja grzania: góra i dół). Przygotować foremki na babeczki.
Jajka wbić do miski. Wlać
olej i
mleko, wsypać zawartość opakowania Babeczki na 1001 sposobów DELECTA oraz
mąkę pszenną. Wszystko dokładnie wymieszać za pomocą łyżki, aż do uzyskania gładkiej, jednolitej konsystencji. Dodać suszoną lawendę oraz
konfiturę brzoskwiniową. Ponownie wymieszać. Masę rozłożyć równomiernie do foremek do 3/4 wysokości. Wstawić do piekarnika. Piec przez 35-40 minut, aż do uzyskania złocistego koloru.