Wykonanie

Jak tylko zobaczyłam ten przepis, wiedziałam, że to coś dla mnie. Te muffinki po prostu domagały się zrobienia, prawie słyszałam ich głos "zrób nas, zrób";D Uwielbiam
masło orzechowe, w czym na pewno nie jestem odosobniona, dlatego nie zwlekałam z upieczeniem tych babeczek, do tego pełnoziarnistych, co już całkowicie mnie do nich przekonało. Zresztą nie trzeba być ani miłośnikiem
fistaszków, ani pełnoziarnistych (zwłaszcza że nie czuć, by takie były) wypieków, by je docenić. Wszystkim bardzo smakowały.A, i jeszcze jedno! In cooking we trust jest już na Facebooku, zapraszam i zachęcam do polubienia:)- 300g
pszennej mąki pełnoziarnistej- 1 łyżeczka
proszku do pieczenia- 1 łyżeczka
sody- 1/4 łyżeczki
soli- 3 łyżki
oleju- 1/3 szklanki
jogurtu naturalnego- 115g
cukru(więcej, jeśli ktoś lubi słodsze)- 160g
masła orzechowego(u mnie o obniżonej zawartości tłuszczu)- 2 łyżeczki esencji waniliowej- 2
jajka- 200ml
maślanki- 60g posiekanych
orzeszków ziemnych- 30g
czekoladowych łezek (u mnie deserowe)Do średniej miski przesiać
mąkę,
sodę,
proszek do pieczenia i
sól.W dużej misce zmiksować
olej,
jogurt i
cukier.Dodać
masło orzechowe i esencję
waniliową.Wbić pojedynczo
jajka, dokładnie zmiksować.Dodać połowę suchych składników i wymieszać,wlać połowę
maślanki i zmiksować.Dodać pozostałe suche składniki i
maślankę, zmiksować.Wmieszać
czekoladę i większość posiekanych
orzechów.Przełożyć ciasto do wyłożonej papilotkami formy na 12 muffinek i 1-2 np. silikonowych.Posypać resztą
orzechów.Piec w temperaturze 190 st. C przez ok. 23 minut.Jeść ciepłe i nie przechowywać zbyt długo (najlepiej w szczelnym pudełku), z czym nie powinno być problemu...;DPrzepis z tej strony, lekko zmodyfikowany.Czas przygotowania: 40 minutLiczba sztuk: 13Kaloryczność jednej sztuki: 270 kcal