Wykonanie

Jestem w niedoczasie, jak większość w tym przedświątecznym okresie, chociaż moje zabieganie niewiele ma z Wielkanocą wspólnego. W kuchni jestem tyle co nic i w końcu w pełni doceniam moją manię zamrażania dodatkowych porcji jedzenia! :-) Ale wczoraj naszła mnie ochota na
makaron. Na talerz ciepłego
makaronu oblepionego kołderką
pomidorowego sosu i pozlepianego nitkami
mozzarelli... Kimże jestem, żeby samej sobie odmawiać takiej przyjemności?Zadanie miałam o tyle ułatwione, że jakiś czas temu wypróbowałam sposób na takie błyskawiczne danie z
makaronem w roli głównej (klik), więc tym razem podążałam już utartym szlakiem. Najdłużej zajęła mi chyba decyzja, którego z
makaronów przesłanych mi przez firmę Czanieckie
Makarony mam ochotę spróbować tym razem. Stanęło na pięciojajecznych świderkach i był to strzał w dziesiątkę!Składniki (na 2 porcje)125g
makaronu świderki (pół opakowania)400g krojonych
pomidorów (użyłam gotowych, z
bazylią i
oregano)125g
sera mozzarella (z zalewy)
sól /
pieprz do smakuopcjonalnie:
mięso z rosołu
Pomidory krojone wraz z zalewą wlewamy do rondla, dodajemy drugie tyle
wody i zagotowujemy. Można wszystko trochę dosolić. Wrzucamy
makaron i gotujemy al dente, na średnim ogniu, co potrwa trochę dłużej niż czas podany na opakowaniu (w tym przypadku czas gotowania standardowego wynosi 9 minut, w wywarze
pomidorowym makaron gotował się u mnie ok. 13 minut). Mieszamy od czasu do czasu, żeby
makaron wchłonął jak najwięcej płynu, nie przywierając przy tym do dna. W czasie gotowania kroimy
mozzarellę w niewielką kostkę - można też zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Kiedy
makaron jest właściwie ugotowany, wrzucamy do niego
ser, dodajemy trochę
pieprzu (najlepiej świeżo zmielonego) i mieszamy aż
ser ładnie się rozpuści. Jeżeli mamy w lodówce
mięso z rosołu, możemy wrzucić je (w niewielkich kawałkach) razem z
serem. W ramach "wkładu
mięsnego" sprawdzi się też pokrojona w paski
wędlina.