Wykonanie

Co prawda nie mam w ogrodzie jeszcze jabłonki, która rodzi
owoce (ale za to całą masę
młodych drzewek, które już za rok lub dwa pokażą, co potrafią), jednak sąsiedzi tak.I kiedy przychodzi sierpień i wrzesień, dostajemy od nich torby pełne
jabłek, które chętnie pożytkujemy. Zwykle na nadzienie do szarlotki - uprażone i doprawione kawałki
jabłek, popakowane w litrowe słoiki. Inne pomysły też wchodzą w grę i - tak podejrzewam - pojawią się tu już niebawem.Ale teraz dosyć standardowo, trochę po amerykańsku - apple pie .Ciasto:2 i 1.2 szklanki
mąki250g zimnego
masła1/2 łyżeczki
soli100 ml
wody1 łyżka
octu jabłkowegoNadzienie:6-8
jabłek3 łyżki
masła4 łyżki
maki ziemniaczanej1/2 szklanki
białego cukru(domowy
cukier waniliowy świetnie pasuje)1/2 szklanki
brązowego cukru1/4 łyżeczki
gałki muszkatołowej1/2 łyżeczki
cynamonuszczypta
soliDo tego:1
jajkoforma do tarty ok. 24 cmŁączę w robocie kuchennym dokładnie odmierzoną
mąkę i zimne
masło, zalewając powoli i w kilku podejściach mieszanką
wody i
octu.
Potem przerzucam ciasto na stolnicę i wyrabiam na gładką masę jeszcze przez kilka minut. Dzielę na pół i odstawiam do lodówki na 30 minut.Obieram
jabłka, wycinam gniazda i kroję miąższ na piórka. Dodaję
sok z cytryny i prażę przez kilka minut w garnku, ciągle mieszając. Dodaję po chwili
przyprawy i
masło. Pod koniec, kiedy wszystko połączy się i nabierze bardziej "kremowej" konsystencji, a
przyprawy zaczną pachnieć, dodaję
mąkę ziemniaczaną. Ściągam z ognia, by lekko przestygły.Wyjęte z lodówki ciasto rozwałkowuję tak, by na brzegach pozostało ok. 2cm nadmiaru. Wykładam formę jedną połową i wrzucam
jabłka. Jeśli na dnie naczynia zostaną
soki, wlewam je także. Zakrywam drugą warstwą ciasta, wycinając w nim "otwory wentylacyjne". Smaruję z wierzchu rozkłóconym
jajkiem, opcjonalnie też posypując niewielką ilością
cukru.Piekę ok. 1 godziny w 200 stopniach, po wyjęciu z piekarnika odstawiam do ostygnięcia.Chociaż spójrzmy prawdzie w oczy, jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się doczekać do momentu, kiedy ciasto będzie kompletnie zimne. ;)