Wykonanie
Wraz z przybyciem zimowej aury w naszym domu pojawia się
imbir, który jako dodatek do gorącej
herbaty wzmacnia jej właściwości rozgrzewające. Najczęściej używamy świeżych korzeni
imbiru, natomiast ostatnio naszło mnie na wypróbowanie przepisu na
imbir kandyzowany. Po długich poszukiwaniach odpowiedniego przepisu znalazłam pozytywnie ocenianą recepturę wg. Davida Lobovitza.
Imbir z tego przepisu jest delikatny,
syrop idealnej konsystencji, a zapach unoszący się w trakcie tworzenia orzeźwiający, po prostu niezastąpiony.


Składniki:500 g świeżego obranego
imbiru(Uwaga! Pamiętaj, aby skórka była gładka, nie pomarszczona lub wysuszona. Korzeń musi być twardy i ciężki)800 g
cukru białego kryształu lub trzcinowego(Zwykły
cukier zastąpiłam
cukrem trzcinowym ponieważ dzięki niemu kolor
syropu jest intensywniejszy)1 l
wodyszczypta
soliPrzygotowanie:
Imbir obierz ze skórki najlepiej za pomocą łyżki lub łyżeczki. Następnie pokrój go na cienkie plasterki- około 1,5 mm. Pokrojone plasterki włóż do garnka o grubym dnie i zalej zimna
wodą tak aby cały
imbir był przykryty. Doprowadź do wrzenia i zmniejsz ogień. Gotuj przez 10 minut. Kolejno odcedź, zalej ponownie zimną
woda i powtórz całe gotowanie.
Wodę,
cukier i
sól wraz z odcedzonym
imbirem wymieszaj razem i gotuj na wolnym ogniu do momentu powstania
syropu o konsystencji
miodu. Posiadacze termometru cukierniczego gotują
syrop na wolnym ogniu, aż do uzyskania temperatury 106º C.Aby uzyskać suchy
imbir kandyzowany odcedź
płatki imbiru od
syropu i przełóż na papier bądź talerzyk obsypany
cukrem brązowym, ciepłe obtocz i pozostaw do wyschnięcia.Jeżeli chcesz aby
imbir pozostał w
syropie pozostaw całość najlepiej w garnku do wystudzenia najlepiej na całą noc, a następnie przelej do czystych słoiczków. Przechowuj w chłodnym miejscu, najlepiej w lodówce do roku czasu.UWAGA! Obtoczone w cukrze krążki są bardzo ostre w smaku. Natomiast otrzymany na końcu
syrop jest doskonały dla każdego