Wykonanie
W sklepach pojawiło się mnóstwo fig w dobrych cenach i bardzo smacznych. Wiadomo, że nie rosną w naszym
kraju, ale ten czas uważam za najwłaściwszy, żeby ich próbować. Są dojrzałe i przepyszne, w dodatku świetnie wpływają na trawienie. A w wersji świeżej nie są takim koncentratem
cukru jak w suszonej. Kupiłam je w środku tygodnia, ale były tak dobre, że codziennie je podjadałam i na moje pieczenie została tylko jedna sztuka! Na szczęście była na tyle duża, że wystarczyła.

SkładnikiCiasto100 g
mąki pszennej razowej100 g
mąki kukurydzianej100 g
masła1
żółtko3 łyżki zimnej
wodyszczypta
soliNadzienie250 g
serka mascarpone2
jajasok i skórka z 1
cytryny4 łyżki delikatnego
miodu (akacjowy, lipowy – o lekko skrystalizowanej konsystencji)2 małe
świeże figi lub 1 duża2 łyżki
skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej1 łyżeczka
miodu do posmarowania wierzchu ciasta

PrzygotowanieW misce wymieszać składniki sypkie na ciasto, dodać
masło,
wodę i
żółtko i zagnieść szybko ciasto. Powinno stworzyć zwartą kulkę. Wysmarowaną tłuszczem i wysypaną
otrębami albo wyłożoną papierem do pieczenia formę wylepiamy
ciastem i nakłuwamy widelcem. Moja forma ma 24 cm, ale czasami piekę tę tartę w foremce o przekroju 20 cm i robię jeszcze 2 małe tartaletki z reszty ciasta. Ciasto chowamy do lodówki na około 0,5 godziny. Po tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 190˚C i wstawiamy ciasto na środkowa półkę. Podpiekamy je około 15 minut. Zmniejszamy temperaturę do 180˚C. W tym czasie przygotowujemy nadzienie. Miksujemy wszystkie składniki oprócz fig na gładką masę.Wyjmujemy ciasto i wlewamy masę na gorący spód. Trzeba to robić ostrożnie, bo masa będzie bardzo płynna, po czym wstawiamy ją ponownie do piekarnika. Pieczemy 20 minut, uchylamy piekarnik i na wierzchu ciasta układamy plastry fig. Dopiekamy jeszcze przez 5-7 minut. Upieczone ciasto wyjmujemy z piekarnika i łyżeczką płynnego
miodu smarujemy z wierzchu
figi.