Wykonanie
Cześć =)
Bażant, z
dzikiego ptactwa, od wieków był ulubieńcem wśrod kucharzy oraz koneserów kulinarnych. Od starożytnych czasów zajmował honorowe miejsce na stołach. Jego jasno różowe
mięso smakiem zbliżone jest do
kurczaka, choć smak ten jest bogatszy i konkretniejszy.W przeciwieństwie do, przykładowo,
kaczki czy gęsi, jest to ptak bardzo chudy. Z tego powodu pieczenie jego wymaga szczególnej uwagi, aby nie przesuszyć delikatnego
mięsa. Należy często podlewać
wodą oraz użyć dodatkowego tłuszczu, jak np.
smalec z
kaczki lub gęsi,
boczek, czy
masło.Dziś Kasztanowa Kuchnia zaprasza za
bażanta w smakach kuchni staropolskiej, które doskonale oddaje użyta w tym przepisie Marynata staropolska Kamisa =)


Potrzebne będą (na 4 porcje):- 1
bażant (1,3-1,5 kg.)-
sól- marynata staropolska Kamisa- kilka łyżek
masłaSposób wykonania:1) Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni C.2) Na godzinę lub dwie przed pieczeniem wyciągamy
bażanta z lodówki i dokładnie nacieramy od środka i od wewnątrz
solą oraz marynatą staropolską, a następnie
masłem.3) Układamy
bażanta w brytfannie piersią na dól, lub na
boku, aby
soki i tłuszcz spływały na piersi, które są najchudsze i najszybciej mogą ulec przesuszeniu. Do brytfanki wlewamy trochę
wody i dodajemy nieco
masła, które się w niej rozpuści podczas pieczenia.4) Pieczemy ok. 1,5 godziny, często podlewając wytworzonym sosem. Wyparowany sos z brytfanki uzupełniamy
wodą.

5) Po upieczeniu kroimy
bażanta na porcję, które podajemy polane sosem z brytfanki.

Smacznego =)Oraz wszystkiego najlepszego z okazji dzisiejszych Urodzin dla
Maćka,a w przyszłości wielu samodzielnie upolowanych
bażantów =)Agnieszka