Wykonanie
"Dietetyczne" muffinkiWczoraj okazało się, że czekają nas w weekend odwiedziny: dwóch małych bliźniaczek z rodzicami i mojego taty. Cóż, długo nie myśląc postanowiłam coś upiec. Padło na muffinki, bo dawno ich nie robiliśmy.Przepis bardzo prosty, ale jak się okazało roztargniona byłam na tyle, że wyszła mi wersja prawie lajt;) Potrzebna była mi podwójna porcja ciasto, więc wszystkiego dałam podwójnie, prócz...
cukru (jego ilość nawet zmniejszyłam w stosunku do przepisu, bo nie przepadam za bardzo słodkimi deserami).

W kuchni oczywiście "pomagała" mi naszamała bestia-glonojad: Arya:) Zwykle bardziejprzeszkadza niż pomaga, ale jest tak słodka,że nie może jej nigdzie zabraknąć:)No, ale do rzeczy:) Muffinki z
borówkami:300g
mąki180 ml
maślanki80g
cukru1
jajkołyżeczka
proszku do pieczeniłyżeczka
sody oczyszczonej1 50 -200g
owocówodrobinę pokruszonej
czekolady (biała i gorzka)125ml
olejuWszystkie mokre składniki mieszamy w jednym naczyniu (
maślanka, roztrzepane
jajko,
olej). Suche składniki (
mąka,
cukier,
proszek do pieczenia i
soda oczyszczona) mieszamy w drugim naczyniu.Następnie mieszamy zawartość dwóch naczyń. Dodajemy
owoce i
czekoladę i mieszamy, ale bez większego zaangażowania - muffinki nie lubią być zbyt długo i mocno mieszane:)Nakładamy ciasta do foremek (wystarczy na 8-10 foremek). Wkładamy do piekarnika - 185 stopni - na 20-30 minut (badamy patyczkiem, czy się upiekły). Po ostygnięciu można posypać pudrem - tym razem tak zrobiłam chcąc zrekompensować brak
cukru wewnątrz.Następnie cieszymy się smakiem
owocowych babeczek:)