ßßß
Nie ma drugiego takiego ciasta, które kojarzy mi się tak bardzo z podstawówką jak Napoleonka. Na zajęciach z ZPT robiło się kanapki, sałatkę i jedno, proste ciasto, nie wymagające pieczenia, którym była właśnie Napoleonka. W mojej szkole mianem tym określano specjał składający się z krakersów (lub ewentualnie jakiś innych ciastek) oraz budyniu z masłem. Każdy ma zapewne swoją wersję Napoleonki, ja proponuję taką świąteczną z bananami i wiórkami kokosowymi. Smacznego!
Przepis na napoleonkę:1 litr mleka2 budynie waniliowe (z cukrem)2 duże łyżki cukru2 duże łyżki mąki ziemniaczanej80 gram masła100 g wiórków kokosowych1 duży banan1 łyżeczka ekstraktu waniliowegopaczka krakersówGotujemy budyń (w naczyniu poza budyniem mieszamy cukier, mąkę ziemniaczaną oraz ekstrakt waniliowy), po czym odstawiamy, aby się schłodził. Następnie dodajemy masło oraz wiórki kokosowe i miksujemy. Przygotowujemy formę o podstawie prostokąta, którą wykładamy krakersami. Banana kroimy w plasterki. Nakładamy warstwę budyniu, banana i warstwę krakersów (konfiguracja dowolna) aż do wypełnienia naczynia. Napoleonkę wstawiamy do lodówki na dwie, trzy godziny.