ßßß
Witajcie! Dziś z racji Dnia Kobiet przedstawiam szybką i prostą propozycję na świetny smakołyk, który dedykuję wszystkim Paniom zaglądającym na mojego bloga. Przepis oczywiście kierowany do panów (mam nadzieję, że są tu tacy), którzy w tak łatwy sposób mogą obdarować swoje panie (bo nie tylko tą jedyną) czymś słodkim. Przesyłam Wam gorące, lizakowe buziaki! Wszystkiego dobrego :)Poniżej przedstawiam Wam dwie wersje - klasyczną przygotowaną z karmelu oraz wersję czekoladową (nadzianą).klasyczne 10 sztuk:250 g cukru3 łyżki wody1 łyżka soku z cytrynydowolny barwnik spożywczyCukier, wodę i sok z cytryny umieścić w rondlu z grubym dnem. Podgrzewać na małym ogniu do zagotowania. Kiedy syrop zacznie wrzeć gotować przez ok. 10 minut. Mieszanka powinna zgęstnieć i przybrać złotego koloru. Przeprowadzić próbę czy karmel jest gotowy. W tym celu niewielką ilość syropu wlać przy pomocy łyżki do szklanki lub miseczki z bardzo zimną wodą. Jeśli karmel po wyjęciu będzie twardy i kruchy, można wyłączyć. Gotowy syrop zdjąć z ognia dodać odrobinę dowolnego barwnika, dokładnie wymieszać. Całość lekko przestudzić. W foremce umieścić patyczki. Karmel wlewać przy pomocy łyżki do otworów w formie tak aby patyczek znalazł się w środku lizaka. Odstawić na 20 minut do przestudzenia. Kiedy zgęstnieje, schłodzić w lodówce. Gotowe lizaki wyjąć z formy i częstować.czekoladowe:100 g czekolady słodkiej100 g czekolady gorzkiejok. 10 łyżeczek dowolnej konfitury lub dżemuCzekolady połamać na cząstki i rozpuścić w kąpieli wodnej na jednolitą masę. W foremce umieścić patyczki. Do otworów w formie nakładać po ok. 1 łyżce czekolady, następnie niewielką ilość dżemu/konfitury. Na koniec przykryć kolejną porcją czekolady, aby zakryć nadzienie wyrównując powierzchnię. Odstawić na 20 minut do przestudzenia. Umieścić w lodówce lub zamrażarce aż całkowicie zastygną. Gotowe wyjąć z foremki i rozkoszować się ich smakiem .Smacznego! :)
