Wykonanie

Miałam kilka
śliwek, samotną
morelę i garść
borówek amerykańskich, jak również
pomarańczę. Wszystko to wymagało jak najszybszego spożycia, bo czas dojrzałości się kończył.Niewiele myśląc wyjęłam silikonową foremkę (choć nie wiem czy to był akurat najlepszy wybór jeśli chodzi o naczynie do zapiekania) i zrobiłam deser w sposób szybki i nieskomplikowany .Składniki:*
śliwki*
morela*
borówki amerykańskie* sok z 1/2
pomarańczy*
wiórka kokosowe* błonnik witalny (mam, więc używam)*
płatki owsiane*
olej kokosowy (nie roztapiałam)Na dnie foremki poukładałam pokrojone
śliwki i
morelę, dorzuciłam
borówki, sypnęłam po wierzchu błonnikiem, a
potem kokosem.

Na
owoce wycisnęłam sok z połowy
pomarańczy, zasypałam
płatkami owsianymi, a na wierzchu położyłam niewielkie kawałeczki
oleju kokosowego. Nie wiedziałam czy dosłodzić, czy nie, więc zdecydowałam, że jak będzie mało słodki, to zawsze można już gotowy posypać
ksylitolem albo polać
miodem.Zapiekałam ok. 15 minut w temp. 180* C.Przeło ż yłam część deseru do miseczki i wyszłam robić zdjęcia na zewnątrz, a w tym czasie mój małżonek uszczknął co nieco z pozostałej części i stwierdził, że dobre mi to wyszło.Zgodzę się z jego opinią: wyszło dobre, a nawet bardzo dobre!


"Jedyne co wolne w naszej cywilizacji to wiatr"Elias Canetti