ßßß Cookit - przepis na Molkky - plenerowa gra taktyczna

Molkky - plenerowa gra taktyczna

nazwa

Składniki

Wykonanie

Gdy w końcu robi się cieplej, wychodzimy z naszymi ukochanymi grami off-line na taras, do ogrodu, czy na plażę. Ale nie każda planszówka, a w zasadzie rzadko która tak naprawdę sprawdza się w plenerze. A poza tym, na powietrzu fajnie jest pograć w coś, co da szansę się poruszać. Można wybrać gry w duetach jak badminton, czy speedminton, ale jeśli do rozgrywek chciałoby przystąpić więcej osób, świetnie sprawdzą się wieloosobowe gry towarzyskie. Nasz tegoroczny Dzień Dziecka spędziliśmy w ogrodzie na rodzinnych rozgrywkach w Molkky - drewnianą grę plenerową.
Ukochany, najlepszy, najwspanialszy weekend, gdy wychodzimy z dzieciakami do ogrodu i spędzamy wspólny, dobry czas - na piknikowaniu, wspólnym grillowaniu, na "kiwaniu" w piłkę nożną, strzelaniu z łuku, czy innych grach terenowych. A potem jak już córka ogra tatę na wszystkich frontach wyznaje mu miłość przygotowując pucharek lodów. A Córka + Tata, to oczywiście piękne "My Heart Belongs to Daddy", tym razem w świetnej wersji Julie London, posłuchajcie...
Mamy w ogrodzie spory trawnik. Świetnie się na nim leży na leżaku, czy piknikowym kocu, fantastycznie "gra w gałę", jest gdzie poodbijać lotką, ale do gry w bule, do której mamy zestaw od kilku lat, lepsze są jednak warunki na piasku, a tego akurat nam brak. Tak więc walizka do bule leży zakurzona, a tymczasem na Dzień Dziecka sprawiłam dzieciakom fajną grę ogrodową, w której niewielkie nierówności terenu (trawa, żwir, leśna ścieżka) nie przeszkadzają wcale. To Molkky - fińskie kręgle - gra wymyślona w Finlandii i rozpowszechniona ok 20 lat temu. Ale jej korzenie sięgają plemienia Karelów. Dziś większość historycznej krainy Karelia, od czasów wojny zinowej w 1940 roku należy do Rosji, a jedynie niewielki fragment pozostał w granicach Finlandii.
Mölkky (Molkky) wywodzi się od karelskiej gry Kyykkä, zaś nazwa gry prawdopodobnie pochodzi od fińskiego słowa "pölkky", czyli "kawałek drewna". Gra składa się 12 ponumerowanych drewnianych kręgli i drewnianego zbijaka (mölkky), najlepiej jeśli całość spakowana jest w poręczną drewnianą skrzynkę. Kiedyś kręgle robiło się samodzielnie tnąc równą i niezbyt grubą, brzozową gałąź na ok 23cm odcinki. Górną część prostych kręgli ścinało się pod silnym skosem i wypalało lub malowało istotne dla zdobywania punktów w grze numery od 1 do 12. Dziś gra nadal jest wykonana z drewna, jest prosta, bardzo poręczna, jej zasady banalne i mogą w nią grać wszyscy - od dzieci, po energicznych dziadków.
O co chodzi? Najpierw należy ustawić kręgle w odpowiednim rozstawieniu - w 4 rzędach, wg wyznaczonej w instrukcji kolejności - im dalszy rząd i im bardziej otoczony przez pozostałe kręgiel, tym ma on wyższą numerację.
Linię rzutu oznacza się w odległości ok 3-4 metrów od ustawionych kręgli. Gracze mają za zadanie rzucić "zbijakiem" w taki sposób, by przewrócić kręgle, a tym samym zdobywać punkty, jednak rzuca się w powietrzu, a nie jak w klasycznych kręglach po torze. Technika rzucania wymaga by był to rzut od dołu, a nie z góry, ale można też toczyć zbijak po podłożu. Sama punktacja nie jest tak oczywista jak wydawać by się mogło - jeśli zawodnik strąci jeden kręgiel, liczone są punkty na nim oznaczone (od 1 do 12), jeśli strąci więcej niż jeden kręgiel - liczone są punkty za ilość, a nie wartość kręgli, czyli 3 strącone kręgle (o dowolnej ilości punktów) liczą się jako 3 punkty.
Jeśli kręgiel leży (chociaż częściowo) na innym kręglu lub zbijaku, nie liczy się do punktacji. Po każdej kolejce gracz ustawia przewrócone kręgle w miejscu, gdzie upadły (czyli pole gry się rozciąga) i przekazuje zbijaka kolejnej osobie.
Jeżeli zawodnik w trzech kolejnych rzutach nie zbił ani jednego kręgla, zostaje wykluczony z dalszej rozgrywki i pozostaje mu rola obserwatora, który notuje punkty pozostałych w grze zawodników.
CELEM gry jest uzyskanie dokładnie 50 punktów, jeśli bowiem gracz przekroczy magiczną pięćdziesiątkę, liczba jego punktów automatycznie redukowana jest do 25 punktów.
W grze liczy się celność, taktyka i umiejętność liczenia . Oczywiście młodszym dzieciom w tym ostatnim pomagają rodzice. Jest dużo radości, szczególnie w odkrywaniu strategii rywali, balansowania na granicy magicznych 50 punktów i podglądaniu techniki rzucania przeciwników.
No i w Molkky rozgrywane są nawet duże, międzynarodowe turnieje, sami popatrzcie...
Gra nabiera tempa im większe staje się pole gry, im wyższe wyniki, im ciekawszą strategię prezentują zawodnicy. W Mölkky Klassik można grać na trawie, ubitej nawierzchni żwirowej, kamienistej, czy pokrytej piaskiem, na leśnej ścieżce, a także na kostce lub asfalcie. W zasadzie nieodpowiednia wydaje się jedynie plaża. W Polsce można grę kupić także w dwóch mniejszych rozmiarach. My zdecydowaliśmy się na największy, klasyczny komplet, który waży ponad 4kg i sprawdza się w terenie świetnie!
Mölkky występuje w trzech rozmiarach - klasycznym o wadze ponad 4 kg do gry w plenerze, midi w kartonowym pudełku, do gry zarówno na zewnątrz jak i w pomieszczeniu oraz mini, do grania wyłącznie w pomieszczeniu. Dla mnie sens Molkky to właśnie ten największy rozmiar, jest energicznie, wesoło, chętnie grają w kręgle zarówno dorośli jak i dzieci. W grach plenerowych przecież o to właśnie chodzi, by dorośli mieli chęć bawić się z dziećmi, a dzieci skutecznie potrafiły zachęcić do wspólnej zabawy rodziców, czy dziadków.
Molkky to fajna, wciągająca plenerowa gra towarzyska, świetna na spotkania przy grillu, ale też do wspólnej zabawy z dziećmi. Idealna dla fanów kręgli, którzy jednak nie mają zbyt dużo czasu na regularne wizyty w kręgielni. Molkky wciąga, a w zasadzie wyciąga - w plener!
Molkky (Mölkky)
polski dystrybutor: Tactic.net
wiek graczy: od 6 lat
rozgrywka: powyżej 30 minut dla: powyżej 2 graczy
zawartość: skrzynka/karton, 12 drewnianych kręgli, drewniany zbijak,
instrukcja z tabelą do punktacji
cena: classic 100-130zł
midi 65-90zł
mini 60-80zł
Źródło:http://www.chillibite.pl/2015/06/molkky-plenerowa-gra-taktyczna.html