ßßß
Od jakiegoś czasu szukałam przepisu na idealne brownie. Już wiem, że znalazłam. Autorką receptury jest Agnieszka Kręglicka. Ciasto w moim wykonaniu jest bez orzechów, ale składniki podaję prawie zgodnie z oryginałem - zmniejszyłam ilość cukru i pojawiła się polewa, którą dodałam samowolnie:-). Ciacho wychodzi ciężkie, wilgotne i ekstremalnie czekoladowe.„Poza smakowymi walorami, brownie ma jeszcze jedną zaletę- trudno go popsuć, bo z natury jest nieudane. Jak głosi legenda, jego autorka Mildred "Brownie" Schrumpf zapomniała dodać do klasycznego ciasta czekoladowego proszku do pieczenia. Niezrażona porażką pokroiła niewyrośnięte ciasto na kwadraty i tak powstało amerykańskie brownie.” (A. Kręglicka)Składniki:ciasto:200g gorzkiej czekolady200g masła220g cukru100g mąki pszennej6 jaj50g łuskanych orzechów włoskichpolewa:100g czekolady deserowej3 łyżki wrzątkuWykonanie:Połamaną na kawałki czekoladę i masło podgrzewamy na małym ogniu do całkowitego rozpuszczenia się i dokładnie mieszamy. Jaja ubijamy mikserem, stopniowo dodajemy cukier i mąkę. Do masy jajecznej wmiksowujemy przestudzoną czekoladę i pokrojone orzechy. Formę wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy na nią ciasto. Pieczemy 18-20 minut (wg. A. Kręglickiej), a według mnie ca 20-25 minut. w temperaturze 200C. Zostawiamy do wystygnięcia, wyjmujemy do góry dnem, kroimy na duże kwadraty i smarujemy polewą. A polewę robimy tak: do rondelka wkładamy połamaną na kwałki czekoladę, wlewamy 3 łyżki wrzątku. Całość stawiamy na małym ogniu, do czasu aż czekolada całkowicie się rozpuści.
Życzę Wam smacznego! :-)