ßßß
Jak przystało na damy prawdziwej klasy, wraz z kotłowymi koleżankami, dzień rozpoczęłyśmy od whisky ... a dokładniej od warsztatów na temat tego zacnego trunku. Osobiście nie przepadam za tym rodzajem alkoholu, ale postanowiłam wybrać się na warsztaty w nadziei, że mój światopogląd i gust ulegnie zmianie, gdy dowiem się czegoś mądrego. Ambasador marki Grant's - Mateusz Zabiegaj przybliżył nam nieco tajniki produkcji bursztynowego, szkockiego trunku, jego historię oraz właściwości.
Po raz pierwszy miałam okazję spróbować próbek destylatów, które są ze sobą zlewane i łączone w różnych proporcjach tak, aby wytworzyć niepowtarzalną w smaku whisky. Na warsztatach mieliśmy do dyspozycji 4 rodzaje: Grain Whisky, Single Malt 1, Single Malt 2 oraz Single Malt 3, różniące się między sobą aromatem oraz smakiem. Po krótkiej prezentacji wyżej wspomnianych typów przeszliśmy do sesji blendingowej, czyli do zmieszania własnej whisky.
Trzymając w ręku miarki i menzurki czułam się jak młody alchemik, ale wydaję mi się, że namieszałam całkiem porządną whisky, choć fanem tego trunku nadal nie jestem .;)
Po warsztatach rozbijałyśmy się z dziewczynami po kolejnych stoiskach. Zajrzałyśmy na otwarte warsztaty z kuchni orientalnej z Tomaszem Purolem oraz marką Amica . Poczęstowałyśmy się smakołykami od marki Zott, udekorowałyśmy własne torciki od Wedla (mój z mizernym skutkiem...z resztą sami widzieliście, jeśli śledzicie mój profil na Instagramie). Na koniec wpadłyśmy też na kieliszeczek Żubrówki z nowej linii smaków oraz poczęstunek przygotowany specjalnie pod ten rodzaj wódki.
Wyszłyśmy wzbogacone o nową wiedzę, z pełnymi żołądkami i lekko upojone alkoholem, czyli było naprawdę świetnie! Na kolejną edycję jedziemy na 200%. ;)