ßßß
PrzygotowanieSkładniki mieszamy i ugniatamy ciasto. Wyrabiamy aż będzie sprężyste i lepkie. Na blat wysypujemy mąki i wałkujemy ciasto na cienki placek a w nim wycinamy kółka. Na każde kółko kładziemy co tam nam do głowy przyjdzie...no może nie tak do końca wszystko :) Ja ułożyłam karteczki ze słodkimi słowami do mojej mamy oraz zapakowałam parę kolczyków - każdy kolczyk oddzielnie zawinięty w papierze do pieczenia.
Pierożków przygotowałam około trzydziestu. Z reszty ciasta Natalka powycinała pierniczki. Piekłam razem z pierożkami przez 10 minut na 180*.
Pierniczki nie są szałowe w smaku ale cynamonowe - można pochrupać.Z pudełka roztaczał się słodki, cynamonowy aromat a wnętrze niosło słodkie słowa. Mama dzwoniła czasem i mówiła co dziś znalazła w pierożku. To było miłe. I dla mnie i dla niej. A kilka rzeczy napisałam takich, których jej nigdy wcześniej nie powiedziałam....wczoraj wyjęła z ostatniego pierożka drugi kolczyk :)
DO DZIEŁA SIOSTRY!