ßßß Cookit - przepis na SMAŻONE ZIELONE POMIDORY

SMAŻONE ZIELONE POMIDORY

nazwa

Wykonanie

Nie wiem, czy jest wśród Was osoba, która nie zna (nie kojarzy) magicznej książki/filmu "Smażone zielone pomidory". Ja film obejrzałam kilka lat temu i od tamtej pory wiedziałam, że kiedyś przygotuję tytułowy rarytas.
Okazja nadarzyła się w ten weekend - mama Łukasza oberwała wszystkie pomidory w obawie przed przymrozkami. Otrzymałam od niej koszyczek pełen niedojrzałych, cudownie zielonych pomidorków (pomidory zielone, to po prostu pomidory niedojrzałe).
Ze względu na zawartość tomatyny, która w dużych dawkach powoduje poważne dolegliwości ze strony układu pokarmowego, odradzam zjadanie niedojrzałych pomidorów na surowo. Obróbka cieplna i marynaty neutralizują w znacznej mierze działanie tej substancji szkodliwej.
Zaznaczam, że nie jest to oryginalny przepis pochodzący z książki.
Składniki (2 porcje):
szczypta soli
szczypta pieprzu
3 łyżki mąki pszennej
1 jajko
2 łyżki mąki kukurydzianej
2 łyżki bułki tartej
ponadto
olej do smażenia
bekon
Na patelnię wrzucamy pokrojony w plasterki boczek. Smażymy go do czasu, aż prawie cały tłuszcz się wytopi. Skwarki zdejmujemy z ognia.
Pomidory obieramy z szypułek, myjemy i osuszamy na ręczniku papierowym. Kroimy je w plastry o grubości około 1 cm (maksymalnie). Każdy plasterek oprószamy solą i pieprzem. Obtaczamy je najpierw w mące, następnie w roztrzepanym jajku, a na samym końcu w bułce tartej zmieszanej z mąką kukurydzianą.
Na gorącym tłuszczu (tym z bekonu) smażymy pomidory (w razie potrzeby możemy dolać nieco oleju). Gotowe odsączamy i podajemy ze skwarkami.
Źródło:http://www.limonkowy.com/2015/10/smazone-zielone-pomidory.html