Omlet cesarski, Kaiserschmarrn

nazwa

Wykonanie

Z wyglądu jest brzydki, ale w smaku - przepyszny. Kto nie spróbował, ten nie wie. U nas pojawia się on dość często, zazwyczaj podczas leniwych niedzielnych śniadań. Plusem tego omletu jest to, że można dodać do niego, co tylko zechcecie : w sezonie świeże owoce, poza sezonem: wszystko co Wam podpadnie pod ręką. U nas ostatnio był w wersji z suszoną żurawiną.
'omlet cesarski, Kaiserschmarrn'
Składniki:
- 1,5 szklanki mąki pszennej
- 4 jajka (osobno żółtko i białko)
- 4-5 łyżek cukru
- 1 szklanka mleka
- garść suszonej żurawiny/rodzynek
- szczypta soli
- cukier puder
- masło do smażenia
- ulubiona konfitura (opcjonalnie)
Białko ubić ze szczyptą soli na sztywno.
W drugiej misce, utrzeć mąkę z żółtkami, mlekiem i cukrem. Delikatnie dodać ubite białka. Pod koniec mieszania, dodać posiekaną żurawinę.
Na patelnię rozpuścić 1 łyżkę masła. Dodać połowę masy na omlet. Gdy ciasto nabierze brązowego koloru na brzegach, przewracamy. Nie przejmujcie się jak omlet, podczas przewracania Wam się połamie :) Tak ma być. Większe kawałki poszarpać na mniejsze. Pod koniec smażenia obsypać cukrem pudrem, aby w trakcie smażenia lekko się skarmelizował.
Przed podaniem posypać pozostałym cukrem pudrem (do smaku).
Smacznego!
Źródło:http://cook-yourself.blogspot.com/2013/01/sniadaniarnia-omlet-cesarski.html