Wigilia w Danii

nazwa

Wykonanie

< Święta Bożego Narodzenia w Danii
Tosty z brzoskwiniami i jogurtem >
Wigilia w Danii
W Dani święta spędzamy wedle duńskiej tradycji, dlatego na naszym stole są dania typowe dla kolacji wigilijnej tego kraju, jemy także deser ryżowy z sosem wiśniowym a do kolacji pijemy czerwone wino.
Jemy dwa dania mięsne z dodatkami:
Flæskesteg- pieczeń wieprzową która na wierzchu ma chrupiącą skórę, do tego ziemniaki gotowane w wodzie, do pieczeni podaje się brązowy sos oraz czerwoną kapustę na słodko.
Kaczka pieczona -moja ulubiona potrawa, więc jeśli jest już kaczka na stole, to nie zamienię jej na nic innego tego wieczoru.
Do kaczki podaje się specjalne malutkie ziemniaczki smażone w karmelu oraz czerwoną kapustę, która tak samo jak ziemniaczki jest w tonacji słodkiej ,dlatego czerwone wytrawne wino zdaje się być czymś wprost idealnym, dla przełamania tej słodyczy.
Kapustę czerwoną można kupić już gotową w sklepie, nasza kapusta wyszła bardzo dobra bo została zmodyfikowana przez teściową, która odparowała ocet i dodała do kapusty trochę masła oraz „ribsgele” czyli coś podobnego do dżemu z czerwonej porzeczki.
Kolację wigilijna w Dani należy zaliczyć raczej do tłustych i ciężko strawnych, również deser jest kaloryczny i tłusty ponieważ robi się go na tłustej śmietanie, wszystko to jednak jest pyszne tego wieczoru i nikt tego dnia nie wylicza sobie zjedzonych kalorii, śmiało sięgając po dokładkę. W końcu święta są tylko raz w roku.
Po kolacji tańczymy tradycyjny taniec wokół choinki trzymając się za ręce i śpiewamy kilka duńskich kolęd ze śpiewnika, potem rozdajemy sobie prezenty, uciechy jest co nie miara, przecież każdy lubi dostawać prezenty i prezenciki a zwłaszcza dzieci.
Na deser jemy pudding ryżowy nazywany „Ris ala mande” który, podaje się z gorącym wiśniowym /czereśniowym sosem. Jeśli są dzieci w domu ryż rozdziela się do dwóch osobnych naczyń i do każdego wkłada się ukryty cały migdał, ten komu trafi się migdał podczas jedzenia dostaje w nagrodę upominek. Dlatego są dwa upominki, jeden dla dziecka i jeden dla osoby dorosłej.
Podczas Wigili nie je się żadnych przekąsek ani ciast. Nie ma w duńskiej kulturze także tradycji łamania się opłatkiem.
Kolacja zaczyna się o godzinie 18 . 00 ale goście przychodzą zazwyczaj trochę wcześniej by o 18 . 00 zacząć już jeść zwłaszcza gdy są małe dzieci w domach. Goście rozchodzą się do domów około godziny 23 . 00 jeśli są w domach malutkie dzieci to nawet o 22 . 00 aby gospodarze mogli położyć je swobodnie spać.
Pasterka zaczyna się w kościołach podobnie jak w naszym kraju, pół godziny przed północą. Do kościoła idą wtedy nie tylko praktykujący wierni ale także pozostali aby posłuchać muzyki organowej oraz śpiewanych kolęd. Nocny spacer jest znakomity po tak obfitej i ciężkiej kolacji a ulice mienią się kolorowymi lampkami oraz dekoracjami. W taki dzień (prawie) każdy radosny.
W Dani używa się słowa” Hygge” które, nie ma dosłownego przetłumaczenia na język polski, funkcjonuje ono w kulturze duńskiej i oznacza ono sztukę tworzenia przytulnej atmosfery z rodziną, przyjaciółmi, ciepło domowego ogniska, intymność w której czujemy się dobrze, miło, bezpiecznie i nie tylko w święta, ale w każdy dzień który sprawi ze spędziliśmy „Hygge” czas, nawet po pracy we własnym domu, przy lampce wina z żoną czy mężem oglądając dobre wieczorne kino, czy kubku herbaty z kawałkiem ciasta lub książką w ręku, spędzając udany czas z osobami które kochamy, czas dla nas samych wart określenia” Hygge”. Myślę że czas świąteczny jest inny i trochę magiczny, może ta magia nie jest dla każdego, jednak ja swój uważam za bardzo „Hygge” a kiedy patrzyłam na swojego szczęśliwego synka to pomyślałam sobie : czy może być coś cenniejszego dla mnie niż takie momenty? Święta zaliczam do spełnionych.
About Pani Kucharka
View all posts by Pani Kucharka >
< Święta Bożego Narodzenia w Danii
Tosty z brzoskwiniami i jogurtem >
Źródło:http://panikucharka.pl/moja-skandynawia/moja-wigilia-2012