ßßß
Istnieje wiele przepisów z fasolą, ale z pewnością najbardziej znana jest bretońska wersja.Fasolka po bretońsku jest tradycyjnym brytyjskim daniem podawanym najczęściej do śniadania.Mimo swojego "zagranicznego" pochodzenia, bardzo często gości w na naszych stołach.Jest to idealne danie, na taką pogodę. Jest rozgrzewające i sycące.Tradycyjnie - przepis pochodzi z "Elementarza gotowania". Nieco zmodyfikowany przeze mnie.Zapraszam!Składniki:400 g suchej fasoli jaś3 plastry karczku (ok. 300 g)1 duża kiełbasa (ok, 250 g)3 łyżki koncentratu pomidorowego3 łyżki majeranku3 łyżki cukrupieprz, sólWykonanie:Pracę rozpoczynamy od zajęcia się fasolą. Są dwie szkoły:Fasolę moczymy w wodzie przez całą noc.Fasolę zalewamy wrzątkiem zagotowujemy i odstawiamy na 2 godziny.Ja zdecydowałam się na drugi sposób.Po 2 godzinach wymieniamy wodę (5 szklanek wody) i stawiamy na średnim ogniu. Gotujemy od 1 h do 2 h, fasola musi być miękka, ale nie rozgotowana.Karczek kroimy w kostkę i podsmażamy, aż się wyraźnie zrumieni. Zdejmujemy go z patelni i na jego miejsce wsypujemy kiełbasę, pokrojoną również kostkę. Podsmażamy.Kiedy fasola jest już prawie miękka, wrzucamy do niej mięso, koncentrat pomidorowy zmieszany z cukrem i kilkoma łyżkami wody, doprawiamy i gotujemy jeszcze ok 30 minut.Jeśli sos jest zbyt rzadki wystarczy wyciągnąć kilka ziaren fasoli, rozgnieść je dokładnie i wrzucić do sosu, dokładnie zamieszać.
Danie podajemy na przykład z chlebem.Smacznego!