Wykonanie
Przez ostatnie trzy miesiące wiele się wydarzyło. Jak śpiewał zespół Łzy "dużo
wina się piło i mało się spało". Zmiana goniła zmianę, a ja ledwo nadążałam.Przede mną duże wyzwanie w sferach zawodowych. ICE - nowe Centrum Konferencyjne w
Krakowie całkowicie pochłonęło mój czas. Jego wolne resztki spędzam w Stadninie Koni Podskalany . Dzięki fantastycznemu instruktorowi Bartkowi, zaczęłam rozwijać moją pasję, jaką jest jeździectwo. Odetchnęłam.W kuchni też kilka szaleństw.
Pisałam Wam jakiś czas temu o mojej współpracy z firmą Kenwood. "Chef" zastąpił Kitchenaid i nie było jeszcze dnia, w którym pożałowałabym tej zamiany. Zaczęłam od mocnej eksploatacji blendera, który jest jedną z nakładek tego robota. Niezwykle wygodny patent, u mnie zamontowany non stop, używany codziennie! Najpierw głównie do robienia sosu do nachosów :) a
potem rozszalałam się na całego.Najbardziej lubię koktajl z
bananów. Wypijam go prawie codziennie na śniadanie. R obi się go w trzy minuty. Łatwo się myje, moc wirowania sterowana jest tą samą mocą co miksera, więc można bez problemu zmielić coś na gładko. A p onieważ blender wykonany jest ze szkła odpornego na duże różnice temperatur to zamierzam zmiksować w nim jeszcze kilka rzeczy :))

Do blendera wrzucam:2
bananyPół szklanki
mleka50 ml
soku pomarańczowego1 łyżkę
soku z cytryny