Książki do oddania, zostałam przekonana...

Składniki

Wykonanie

"Nie żebym znał Cię osobiście, można rzec, że znam Cię ze słyszenia. Ale i tak muszę Ci gorąco podziękować (a w kwestii gorąca... zresztą jak przeczytasz, zrozumiesz).
Pozwól, że się przedstawię; jestem typowy w swoim rodzaju, niedługo stuknie mi 15 lat, a dla takich jak ja to wiek już średni, i wiesz dzięki Tobie ożyłem na nowo, ba, nie będzie przesadą jak powiem, że w ogóle wydobyłem się z egzystencjalnego niebytu. Nie żebym się skarżył ale wiesz Ona unikała mnie jak ognia,. Powodów było kilka: wymówka zgodna z prawdą bo nie umiała piec, wymówka zawsze na czasie - bo nie chciała przytyć, a to nie miała aksesoriów a to składników, innym razem czasu. Jak już udało Jej się pokonać te prozaiczne przeciwności losu i raczyła coś upiec to caly czas zaglądała z trwogą czy przypadkiem nie pryska po ściankach, wiesz o czym mówię. Potem godzinami mnie szorowała, burcząc pod nosem, że nigdy więcej. Efekty tych eksperymentów były różne ale ja i tak się cieszyłem i robiłem co mogłem żeby podtrzymać Ją na duchu: zużywałem mało prądu, mrugałem do Niej światełkiem, byłem gotów włączyć się i wyłączyć na żądanie. Wszystko na nic.
Że ponoć nie jest stworzona do pieczenia. I tyle.
Ale odkąd zaczęła przeglądać Twoja stronę w moim życiu zaszły duże zmiany. Małymi krokami, ma się rozumieć ale co tydzień, od około dwóch, lat pachnie u nas ciastem, tory urodzinowe nie są już z cukierni, babeczki na festynie rozchodzą się jako pierwsze a dzieci w szkole zgłaszają Ją do konkursów cukierniczych. Aha, i wiesz co ostatnio mówiła?: że teraz w sklepie idzie najpierw na dział akcesoriów kuchennych a potem na ciuchy, uwierzysz?
Więc, skoro ja tak dużo od Niej otrzymałem chciałbym się jakoś zrewanżować, książka Twojego autorstwa jest Jej marzeniem, jesteś Jej niedoścignionym wzorem i po prostu dzięki Tobie uwierzyła w siebie, no nie będę się rozpisywał, wiesz nie proszę dla siebie.
A ja no cóż, chciałbym się czuć potrzebny (mimo wieku) a poza tym nie czarujmy się,
mam w sobie coś z próżniaka, ogromnie lubię gdy na mnie patrzą.
Kończę, muszę lecieć. Żartowalem :)
Jej piekarnik"
Źródło:http://www.mojewypieki.com/post/ksiazki-do-oddania,-zostalam-przekonana---