ßßß

Składniki:Ciasto:
250g mąki150g cukru trzcinowego1 opakowanie cukru waniliowego1 łyżeczka przyprawy do piernika2 łyżeczki proszku do pieczenia3 jajka110g roztopionego masła100g marchewki startej na grubych oczkach300g miąższu z dyni ( by uzyskać taką ilość miąższu z dyni należy kupić dynie o wadze około 600g)Polewa:100g białej czekolady150g serka homogenizowanego o smaku waniliowym50ml śmietanki 30%6 kostek ciemnej czekolady
Dekoracja:100g czekolady gorzkiej55ml mioduNieco białej i ciemnej czekoladyPrzygotowanie ciasta zaczynamy od dyni. Obieramy ją, kroimy na kawałki i gotujemy około 10 minut. Następnie studzimy i miksujemy. Marchewkę obieramy i ścieramy na grubych oczkach. Następnie jajka wraz z cukrem trzcinowym i waniliowym ubijamy w mikserze na puszystą pianę. Powoli dolewamy roztopione masło ciągle ubijając ciasto. Dodajemy mąkę, przyprawę do piernika i proszek do pieczenia. Wszystko razem mieszamy ręcznie. Delikatnie dodajemy puree z dyni oraz marchewkę ciągle mieszajac. Malutką tortownice wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy nasze ciasto. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego na 185 stopni. Oryginalnie w przepisie jest napisane by piec około 30-35 minut. Jednak my piekłyśmy 45 minut. Po tym czasie wyjmujemy ciasto i zostawiamy do całkowitego ostygnięcia. W czasie pieczenia ciasta warto przygotować polewę i czekoladę plastyczną, gdyż obie te rzeczy muszą ostygnąć.Polewa : Białą czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej lub kuchence mikrofalowej często mieszając. Śmietankę podgrzewamy w kuchence mikrofalowej lub garnuszku. Czekoladę łączymy ze śmietanką i stopniowo po łyżce dodajemy serek homogenizowany. Mieszamy intensywnie wszystkie składniki. Odstawiamy do ostygnięcia. Ciemną czekoladę również rozpuszczamy i pozostawiamy do ostygnięcia.Dekoracja : Rozpuszczamy ciemną czekoladę w kuchence mikrofalowej lub w kąpieli wodnej. Miód podgrzewamy i mieszamy z czekoladą. Powstałą masę wylewamy na folie spożywczą i zawijamy. Pozostawiamy w temperaturze pokojowej na około godzinę czasu.Zimne ciasto wykładamy na raszkę od piekarnika, pod którą układamy blachę. Ścinamy górę ciasta tak by było równe i obracamy całość do góry nogami. Chłodną białą polewę wylewamy na ciasto dokładnie rozsmarowując i wygładzając nożem. Ciemną czekoladę przekładamy do rożka lub do specjalnego urządzenia do ozdoby ciasta. Wybieramy wówczas jak najcieńszą końcówkę. Z ciemnej czekolady robimy spirale zaczynając od środka ciasta, powiększając kręgi aż do jego brzegu. Następnie przy pomocy patyczka od środka pociągamy kreski do brzegu. Wówczas powstanie nam śliczna pajęczynka. Ciasto odstawiamy do wystygnięcia. Z masy czekoladowej* formujemy pająki: robimy dwie kulki, mniejszą i większą. Mniejszą jako głowa układamy na większej. Następnie formujemy nóżki i przyczepiamy do większej kulki. Robimy włosy przy pomocy metalowego sitka. Powstałe włosy nożem przekładamy na głowę i korpus. Za pomocą odrobiny białej czekolady robimy oczy, a ciemną czekoladą źrenice. Wykałaczką robimy uśmiech. Tak przygotowane pająki układamy na ochłodzonym cieście.*Jeśli masa nie chce się odpowiednio formować warto ją na kilka chwil umieścić w lodówce. Samo formowanie tez powinno przebiegać sprawnie bo czekolada ogrzewa się od dłoni i nie chce się formować.





