Wykonanie
Upiekłam sporo
buraków. Część z nich wylądowała w tarcie, a pozostałą postanowiłam wykorzystać w zupie. Planowałam zrobić zupę krem z dodatkiem
chrzanu, ale nie wiedziałam jak ją "ukonkretnić" ;) Po małym rozeznaniu w necie znalazłam przepis na krem buraczany z dodatkiem
kokosowego mleka (oryginał tutaj). Zrobiłam go nieco inaczej; wyszedł bardzo smaczny. Choć, ze smutkiem przyznam, dzieciom nie zasmakował (poza Najmłodszym, który jest na etapie poznawania smaków i zajada się wszystkim). A mnie smakował bardzo i chętnie bym go powtórzyła!Składniki:ok. 700g upieczonych
buraków, pokrojonych w kostkę (3 maleńkie pokroiłam w paseczki i użyłam do ozdobienia zupy)1
cebula, posiekana w kostkę1-2 łyżki
masła sklarowanego2-3 ząbki
czosnku, zmiażdżonekawałek
imbiru, posiekany1 puszka
mleka kokosowego (najlepiej o prostym składzie:
kokos +
woda)1.5 szkl
wodyprzyprawy:
kurkuma,
sól morska,
pieprzzielona
pietruszka, drobno posiekana
Cebulę zeszkliłam na sklarowanym
maśle, dodałam
czosnek,
imbir,
buraki; chwilę razem dusiłam po czym zalałam warzywa
wodą i
mlekiem kokosowym. Gotowałam ok. 30 minut. Doprawiłam
solą,
pieprzem i
kurkumą. Zmiksowałam blenderem ręcznym.Ciepłą zupę przelałam do naczyń, ozdobiłam pokrojonym w paseczki
burakiem, posypałam
pietruszką.