ßßß Cookit - przepis na Pieczone ziemniaki i mały patent

Pieczone ziemniaki i mały patent

nazwa

Wykonanie

Zapragnęłam takich ziemniaczków..
I odkryłam prosty patent jak je nacinać aby nie przeciąć do końca, nie wiem kto jest autorem, ale pokłony dla tej osoby za tęgą głowę i pomysłowość.
A teraz przepis..
inspiracja
6-8 ziemniaków (lub ile dacie radę zjeść)
1-2 ząbki czosnku pokrojone na cieniutkie plasterki
świeży/suszony tymianek do posypania
olej do posmarowania
1 łyżka masła
sól, pieprz
Ziemniaki dokładnie myjemy i osuszamy (możemy obrać), a następnie każdego ziemniaka kładziemy na łyżce (najlepiej drewnianej) i nacinamy na głębokość 3/4 grubości ziemniaka w odległości ok 3 mm (łyżka ułatwi nam zadanie, zatrzyma nóż, dzięki czemu nie przetniemy całkiem ziemniaka).
Pomiędzy nacięcia (listki) wkładamy cieniutkie plasterki czosnku (do każdego ziemniaka 2-3 plasterki) i tak przygotowane ziemniaki wkładamy do naczynia żaroodpornego lub na blachę wyłożoną papierem, kropimy olejem i posypujemy przyprawami (sól, pieprz, tymianek). Do naczynia dokładamy 1 łyżkę masła i całość wkładamy do pieca nagrzanego do 180 stopni. Pieczemy około 30 minut (w zależności od rodzaju ziemniaków), a w ostatniej fazie podpiekamy od góry, aby ziemniaki były chrupiące.
Podajemy jako przekąskę (solo lub z sosami) lub jako dodatek do mięs czy ryb.
Źródło:http://zufikowo.blogspot.com/2012/10/pieczone-ziemniaki-i-may-patent.html