Zakwas z buraków…

nazwa

Wykonanie

Ponieważ jestem wielką fanką ułatwiania sobie życia, przed każdą niemal okazją typu impreza rodzinna czy święta robię plan i staram się znaleźć jak najwięcej potraw oraz dekoracji, które mogę przygotować zawczasu, dzięki czemu mam mniej stresu już przed samym wydarzeniem. Zwłaszcza teraz w grudniu, przed zbliżającym się wielkimi krokami Bożym Narodzeniem,staram się być jak najlepiej przygotowaną, żeby później móc ze spokojem cieszyć się radosnym oczekiwaniem na to piękne święto.
I tak mój niewielki zamrażalnik przeżywa swoje drugie życie, zapełniany coraz to nowymi pojemniczkami a to z masą do makowca, a to z ciasteczkami, pierogami, czy innymi smakołykami, które potem będę już tylko piec, czy podgrzewać przed podaniem. Mniej pracy, mniej zmywania, bo cały etap przygotowania mam już za sobą… Krótko mówiąc luz blues dla wszystkich, bo jak mama/żona zadowolona, to i cała reszta może w spokoju świętować ;)
Jedną z rzeczy, które zdecydowanie warto przygotować na święta jest zakwas z buraków na tradycyjny barszcz wigilijny. Kto raz takiego barszczu z dodatkiem domowego zakwasu próbował, ten wie, że nie sposób wrócić do sklepowych wynalazków. Tego smaku po prostu nie da się zapomnieć :) I nie mówię, że w sklepie nie da się znaleźć jakiegoś relatywnie dobrego zakwasu, ale cóż, jeśli o mnie chodzi, zawsze będę powtarzać, że domowe najlepsze :)
Jeżeli dotąd nie robiliście zakwasu z buraków i obawiacie się, że to zbyt skomplikowane, zapewniam Was, że tak nie jest. Pracy jest tu co najwyżej na kilka minut, a potem tylko trochę czekania i gotowe. Nie potrzebujecie żadnych specjalnych sprzętów, czy kamionkowego słoja, które przecież nie w każdym domu są. Wystarczy spory szklany słój i trochę cierpliwości, a w tym roku możecie cieszyć się najlepszym, całkowicie domowej roboty barszczem wigilijnym.
Polecam :)
Składniki na około 1 litr zakwasu:
około 700g – 1kg świezych buraków
duża główka czosnku
2 – 3 ziarna ziela angielskiego
2 duże liście laurowe
czubata łyżka ziaren czarnego pieprzu (kub więcej/mniej do smaku)
sól (ja daję 1 łyżkę na litr przegotowanej wody)
Wykonanie:
Duży słój wyparz i osusz. Na dno wrzuć ziele angielskie, liście laurowe i pieprz.
Czosnek obierz, poprzekrajaj ząbki wzdłuż i wrzuć je na dno słoja.
Buraki umyj dokładnie, obierz cienko i pokrój w grube plastry. Poukładaj je w słoju, na czosnku i przyprawach, tak by zajmowały mniej więcej 1/3 wysokości słoja.
Na koniec zalej wszystko przestudzoną przegotowaną wodą wymieszaną wcześniej z solą, przykryj gazą, zabezpiecz ją gumką recepturką lub sznurkiem i odstaw słoik w zacienione, ciepłe miejsce na 5 – 7 dni.
A teraz kilka dodatkowych informacji i wskazówek:
*Uważaj, żeby buraki po zalaniu wodą nie wypływały na wierzch, bo to może sprawić, że całość spleśnieje, zamiast się zakisić. Jeżeli będą się unosić, możesz je czymś obciążyć (np. małym talerzykiem).
**Na zakwasie może się pojawić piana, którą ja zawsze zdejmuje ostrożnie łyżką, ale wiem też, że nie wszyscy to robią, więc nie jest to konieczne.
***Gotowy zakwas będzie miał wyraźnie kwaśny zapach i smak oraz piękny ciemny kolor. Jeżeli pojawi się na nim pleśń lub zapach będzie raczej przywodził na myśl zatęchłą piwnicę, niż wigilijny barszczyk, należy go wyrzucić.
***Gdy zakwas będzie już ukiszony, przelej go do czystego słoja lub butelki, zamknij szczelnie i przechowuj w lodówce do momentu, gdy będzie potrzebny. Buraki oraz czosnek możesz śmiało zjeść. Ja dodaje je np. do surówek lub podaję po prostu do gulaszu zamiast kiszonego ogórka.
Smacznego :)
Reklamy
Źródło:https://brunetkawkuchni.com/2017/12/04/zakwas-z-burakow